niedziela, 6 listopada 2011

Kocie historie

Tomasz Trojanowski - "Kocie historie", Literatura



Znakomita książka o kotach. Miałam okazję zobaczyć autora na żywo dwa razy: najpierw na spotkaniu autorskim w szkole (chyba w drugiej klasie podstawówki), potem w bibliotece. I dostałam autograf ;).


Herman, Zofia i Gieniek to psotne koty mieszkające w domu Dużego. Mają tysiąc pomysłów na minutę, a każdy z nich bardziej zwariowany od poprzedniego. I tak mamy między innymi koty pływające na fortepianie, który pełni funkcję statku, koty latające w wannie, który robi za samolot, koty cyrkowe, czyli Niewytresowane Koty wchodzące na drzewo i koty sprzątające, które poszły z Dużym do lasu, a ten był cały zaśmiecony... Najbardziej rozśmieszył mnie początek książki, kiedy to sąsiad Dużego wdał się z nim w rozmowę na temat hodowli niezwykłych roślin... które okazały się kotami :).

"Kocie historie" są świetne na szare, jesienne dni, bo na pewno poprawią nam humor. A do tego jeszcze czegoś nauczą. Ciekawa jest także druga część - "Julka i koty" (o niej napiszę kiedy indziej); natomiast trzecia - "Kocie historie. Nowe przygody" - już tak nie bawi, jest krótka i pozostaje po niej pewien niedosyt. No trudno. Za to pierwsza jest warta Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego, którą otrzymała.
Polecam dużym i małym, a w szczególności miłośnikom kotów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)