piątek, 6 stycznia 2012

Srebrzyste dzwoneczki

Walt Disney - "Srebrzyste dzwoneczki", Egmont

Tę cieniutką książeczkę odnalazłam niedawno w stercie książek i papierów. To był prezent dla Siostry na święta parę lat temu (chyba sześć, jeśli się nie mylę), ale jak widać został zapomniany lub też raczej zagubiony, na co wskazuje to, że był prawie na samym spodzie sterty... Miałam wolne pięć minut, więc wzięłam książeczkę do rąk i zaczęłam czytać.

Kubuś Puchatek razem z Krzysiem nie mogą się doczekać świąt. Ten pierwszy - z powodu miodku, który, w jego przekonaniu, miał czekać na niego pod choinką. Krzyś natomiast uważał, że (tu przytoczę cytat):

Gwiazdka oznacza, że trzeba myśleć o innych i spełniać ich życzenia. (str.3)

Przyjaciele postanawiają pomóc Świętemu Mikołajowi w dostarczaniu prezentów. Odwiedzają po kolei wszystkich mieszkańców Stumilowego Lasu i... nagle okazuje się, że upłynęło sporo czasu. Czy przyjaciołom uda się zdążyć z pomocą Mikołajowi?

Wesoła opowieść o tym, że nieważne jest otrzymywanie prezentów, ale obdarowywanie innych. Świetnie czyta się ją przed świętami Bożego Narodzenia, teraz to już trochę za późno, ale w ten sposób możemy sobie przypomnieć magiczną atmosferę Gwiazdki :-)

5 komentarzy:

  1. Fajna książeczka dla maluszków!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znajdzie się pewnie w biblioteczce mojego malucha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze, aczkolwiek się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna pozycja dla małych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Isadora,
    dokładnie :) Pozdrawiam również!

    @tettisheri,
    :)

    @Scarlett,
    a dlaczego nie? ;)

    @Catalina,
    zgadzam się :D

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)