wtorek, 17 kwietnia 2012

Barbara Jakimowicz-Klein - Dieta witalna

Autor: Barbara Jakimowicz-Klein
Tytuł: Dieta witalna
Wydawnictwo: Astrum 2004


Każdy z nas chce być pełen energii i cieszyć się zdrowiem. Zastanawiamy się, w czym tkwi sekret witalności: czy jest przekazywany wraz z genami, czy też może decyduje o tym nasz styl życia i sposób odżywiania?

Autorka niniejszej książki udowadnia, że oprócz genów, spore zasługi ma w tym dieta. Powinna być pełna witamin, minerałów i składników odżywczych, ważne jest również zachowanie różnorodności posiłków. W poradniku tym znajdziemy kilka zasad właściwego odżywiania i zalecenia dietetyczne, listę afrodyzjaków oraz oczywiście mnóstwo przepisów.

Co zaś właśnie do tych ostatnich - większość z nich ma bardzo oryginalne nazwy, na przykład:
  • Marzenie Roxany - łopatka jagnięca z soczewicą
  • Obietnica Ledy - przekąska ze szparagami
  • Zaproszenie do raju
  • Zupa dodająca skrzydeł  ← spróbujcie i sprawdźcie, czy ich Wam doda ;).


Pod każdym przepisem znajdziemy również poradę dotyczącą m.in. zastosowanych składników. Czy wiedzieliście, na przykład, że bakłażan jest zwany inaczej gruszką miłosną?

Wiedza zawarta w tej książce z pewnością umożliwi Wam zmianę swojej diety na lepsze, a co za tym idzie również poprawienie witalności i stanu zdrowia. Polecam!

9 komentarzy:

  1. oj przydalaby mi sie taka zupa ;-) trzeba przyznac, bardzo fajne podejscie do diety :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te nazwy brzmią nieco ... dziwacznie, ale to chyba nawet dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do diet to żadnych nie stosuję, ale mam kilka koleżanek, które będą zainteresowane tą książką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. diet dotąd żadnych nie stosowałam i nie czułam takiej potrzeby
    może kiedyś będę potrzebowała... póki co jednak nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytywałam się kiedyś w takich ksiażkach, ale każda mnie zawiodła. Szukałam ciekawych, urozmaiconych przepisów, żeby lepiej sie odżywaiac, ale większosć pokazanych potraw jest bez smaku. Ten poradnik może jest nieco inny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie dla mnie, nie lubię czytać o dietach i gotowaniu, więc sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, serdecznie zapraszam do siebie - najnowszy post poświęcony zabawie książkowej :)
    www.pochylonanaddzielami.blogspost.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że mam tak mało czasu na gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Diety to temat, który kompletnie mnie nie interesuje. Czasem lubię coś upichcić, ale rzadko korzystam z gotowych przepisów. Przeważnie lustruję zawartość lodówki i eksperymentuję. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)