czwartek, 19 kwietnia 2012

John Ortberg - Ja, którym chcę być

Autor: John Ortberg
Tytuł: Ja, którym chcę być. W poszukiwaniu Bożej wersji siebie
Wydawnictwo: Esprit 2011


Jacy powinniśmy być? Na pewno większość z Was choć raz zadała sobie to pytanie. Przy czym zastanawialiście się nad nim, wymieniając cechy, które należy wyeliminować, słabości, które trzeba przezwyciężyć. Każdy z nas składa się z wielu wersji samego siebie: ja, którym udaję, że jestem; ja, którym chcą mnie widzieć inni; ja, którym nie udaje mi się być... Lecz wśród tych wszystkich wersji nas samych jest jeszcze jedna, najważniejsza - ja, którym chce mnie widzieć Pan Bóg.

Jak pisze autor, ludzie obawiają się tego, że będą musieli bezwzględnie przestrzegać zasad zawartych w Biblii i to ich powstrzymuje w staniu się Bożą wersją ich samych. Tymczasem jest to błędne rozumowanie. Bóg chce każdego z nas kształtować w inny sposób; taki, który będzie do niego najbardziej dopasowany. Nie ma zamiaru nas zmieniać, lecz udoskonalać. Bóg chce, by każdy człowiek rozwijał się, więc pomaga mu w tym. Wystarczy, że Mu zaufasz, a nawet Twoje słabości po jakimś czasie mogą stać się pomocne w odnajdywaniu w sobie talentów, zalet i darów od Boga.

Tę książkę trzeba zrozumieć. Zastanowić się, przeanalizować niektóre kwestie. Weźmy na przykład siłę woli - któż jej nie zna? Na co dzień z pewnością podejmujesz wiele decyzji i odpierasz różnego rodzaju pokusy. Pomyślmy: jesteś na diecie, a w lodówce czeka na ciebie ciasto czekoladowe. Poddasz się ochocie na małe co nieco, czy walczysz z pragnieniem, używając swej siły woli? Jeśli jest ci trudno, poddaj się Bogu, a On ci pomoże, zrozumie, uleczy, doradzi, poprowadzi i da ci moc, jakiej nie mógłbyś uzyskać w inny sposób. Innymi słowy - uniżając się, uniesiesz się w górę.

Autor przytacza mnóstwo sytuacji z życia własnego oraz swych przyjaciół i znajomych, dzięki czemu publikacja zyskuje na wiarygodności i ciekawie się ją czyta. Dodatkowym plusem są różnego rodzaju ramki, cytaty i naprawdę ładna oprawa graficzna.

Nie jest to książka, która podaje prosty przepis na to, by stać się Bożą wersją samego siebie: tu nie ma nakazów: zrób to, nie rób tamtego. Nie. Jest to książka, dzięki której sam zapragniesz zmienić swoje życie.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Esprit!

8 komentarzy:

  1. W pierwszej chwili pomyslalam ze to jeden z poradnikow samodoskonalenia a tu taka ciekawa pozycja. z pewnoscia nie najlatwiejsza w odbiorze ale zdecydowanie ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmmm. Nie wiem, co myśleć o tej książce, ale niewątpliwie mnie zaintrygowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety, ale tego typu książki w ogóle mnie nie interesują, więc muszę przy niej spasować
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Z jednej strony niesamowicie kusi mnie ta książka, a z drugiej nie mogę się do niej przekonać jakoś. :) Na razie nie mówię jej ani tak, ani nie. Wciąż rozważam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaintrygowałaś. Lubie takie ksiazki, kiedys starałam "zmienić siebie" i czytałam różne poradniki, ta pozycja wydaje sie zupełnie inna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tematyka może i nie moja, ale jeszcze zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesujące. Myślę, że spodobałaby mi się ta książka;) I że mogłaby mnie w jakiś sposób zmotywować do zmian na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka raczej nie dla mnie, spasuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)