piątek, 13 kwietnia 2012

Natalie Jane Prior - Mila Grom w Czarnych Górach

Autor: Natalie Jane Prior
Tytuł: Mila Grom w Czarnych Górach
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 2006


O pierwszych przygodach Mili Grom mogliście przeczytać tu. Jak pamiętamy, dziewczynka zaprzyjaźniła się z początkowo braną za groźną Królową Smoków i razem chciały przywrócić tron jesionburski jego prawowitemu dziedzicowi. Skupmy się jednak na fabule drugiej części serii.

Czarny Książę planuje inwazję na Jesionburg. Pomocne w jej powstrzymaniu mogą się okazać gromowe krople, które służą również do zabijania smoków. Mila odkrywa jednak, że została jej ostatnia porcja magicznego specyfiku. Dziewczynka postanawia przyrządzić dodatkowy jego zapas, potrzebne jej będą do tego płatki błękitnych lilii. Rzadko spotykane kwiaty rosną w tylko jednym miejscu: w Czarnych Górach. Miejsce owiane jest tajemnicą i nutką grozy, a Królowa Smoków odczuwa ogromny lęk na samą myśl o znalezieniu się tam. Czy smoczyca przezwycięży lęk i razem z Milą wyruszy na poszukiwania błękitnych lilii? Jakie niebezpieczeństwo kryje się w Dolinie Smoczej Śmierci?

Dużo się dzieje w tej książce (i każde wydarzenie jest ze sobą w ten czy inny sposób powiązane), choć nie ma ona nawet dwustu stron. Niemniej jednak jest to plusem. Zbyt rozbudowana akcja znużyłaby pewnie dzieci w wieku od ośmiu do dwunastu lat, bo to głównie dla nich jest przeznaczona ta książka. Jako że czasem mam ochotę przeczytać coś lżejszego, sięgnęłam po tę właśnie powieść i był to dobry wybór - jako przerywnik pomiędzy bardziej ambitnymi lekturami sprawdziła się dobrze!

6 komentarzy:

  1. W mojej rodzinie są raczej małe dzieci w wieku 3-4 lata, dlatego myślę, iż powyższa książeczka jest dla nich zbyt ,,poważna'', więc tym razem jednak podziękuję tej pozycji, choć naprawdę wydaje się interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująca książeczka dla starszaków:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka pewnie doskonale sprawdzi się dla młodszych czytelników, ja podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już raczej nie przeczytam, ale młodsze rodzeństwo być może :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mimo wieku przepadam za takimi opowieściami:) Mają w sobie wiele uroku:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem jednak troszeczkę starsza, ale będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)