czwartek, 28 czerwca 2012

FISZKI - Czasowniki dla początkujących


Autor: praca zbiorowa
Tytuł: FISZKI. Czasowniki dla początkujących (język włoski)
Wydawnictwo: Cztery Głowy 2011

Gramatyka to chyba największa zmora osób, które uczą się języka. Przyznaję - moja też. Nic tak nie irytuje, jak obowiązek wkuwania odmian danego czasownika, a zwłaszcza, gdy każdy z nich ma takową inną... Szukałam prostego sposobu na opanowanie czasowników wraz z ich odmianą w języku włoskim, i znów z pomocą przyszły mi fiszki Wydawnictwa Cztery Głowy.

Pozycja ta skierowana jest do osób znajdujących się na poziomie A1-A2 w znajomości włoskiego. Idealna dla mnie - dopiero zaczynam swoją przygodę z tym językiem. Pudełko zawiera aż 300 kartoników, memobox, etui oraz płytę CD z nagraniami rodowitego Włocha. Materiał obejmuje osiem zagadnień gramatycznych:

  • czas teraźniejszy - odmiana
  • tryb rozkazujący
  • czas przeszły bliski - formy imiesłowu biernego
  • czas przeszły niedokonany - odmiana
  • czas przyszły prosty - odmiana
  • tryb warunkowy teraźniejszy - odmiana
  • imiesłów czynny nieodmienny
  • kolokacje.

W przypadku fiszek zawierających odmianę danego czasownika, na awersie znajduje się włoska nazwa tej części mowy wraz z tłumaczeniem, zaś na rewersie odmiana we wszystkich osobach. Czasowniki ułożone są w porządku alfabetyczym. Natomiast jeśli chodzi o formy imiesłowów biernego oraz czynnego, a także kolokacji, to na jednej stronie kartonika znajduje się czasownik w języku polskim, zaś po drugiej - jego włoskie tłumaczenie wraz z przykładem użycia w zdaniu. Materiał możemy podzielić na opanowany oraz nowy, a to za pomocą odpowiedniej przekładki, a także przegródek, do których wkładamy fiszki.

Niejednokrotnie już wspominałam, że metoda nauki z tych kartoników jest dla mnie najbardziej skuteczna. Kilkukrotne obrócenie fiszki pozwala na zapamiętanie danego słówka, wyrażenia czy też, jak w tym przypadku, odmiany czasownika. Regularne powtórki służą natomiast sprawdzeniu, czy to, co do tej pory pamiętaliśmy, nie uciekło gdzieś w czeluści pamięci. Zdarza się czasem i tak - mi również, kiedy ostatnio powtarzałam słówka z pozycji Poznaj Włochy, okazało się, że parę mi umknęło. Na szczęście, jeśli chodzi o inne fiszki, które posiadam, odnotowuję duże postępy. Bardzo pomocne są dla mnie również nagrania - dzięki nim opanowuję poprawną wymowę danych słów.

Metodę nauki języka za pomocą fiszek polecam każdemu. Ci, którzy dotąd o tym sposobie nie słyszeli, powinni jak najszybciej spróbować - a nuż się okaże, że przypadnie im do gustu, jak i mnie? Na naukę nigdy nie jest za późno, a efekty mogą przerosnąć nawet Wasze największe oczekiwania :)

Za możliwość zapoznania się z fiszkami bardzo dziękuję Wydawnictwu Cztery Głowy!

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam fiszki tego wydawnictwa :) Włoskiego się, co prawda, jeszcze nie uczę, ale w Czasowniki z hiszpańskiego bardzo chętnie się zaopatrzę :)
    A, i mam pytanie: ile przegródek ma memobox dołączony do tych fiszek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym memoboxie są trzy przegródki, za ostatnią znajduje się natomiast najszersza przegródka na fiszki nowe lub opanowane. Dlatego dołączona jest przekładka z napisem "opanowany materiał", by oddzielić kartoniki ze słówkami, których mamy się nauczyć od tych, które już znamy.

      Usuń
  2. Niestety, będę musiała podziękować. Fiszki nie są dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze mi się ubzdurało, że recenzujesz pozycję do angielskiego i się zastanawiałam co to za dziwne imiesłowy itp., ale po chwili zauważyłam mój błąd. Fajna pozycja. Co prawda włoskiego na razie się nie uczę, ale ta do angielskiego wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. coś w sam raz dla mnie ^^ ale poproszę coś takiego do angielskiego ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam uwielbiam gramatykę ;) Jedynie idiomów nienawidzę, ooo nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę coraz więcej osób z tych fiszek korzysta. Mi coś nauka na ich podstawie nie idzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. o matko coś dla mnie!!!!!:) trzeba iść do księgarni:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał, dużo tej gramatyki. Chętnie sięgnę po te fiszki, ale do języka angielskiego. Po Włoski może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam fiszki, jednak na razie korzystam tylko z pakietu "idiomy angielskie" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja tam gramatykę lubię. :) Najbardziej męczy mnie wkuwanie słówek... :) Fiszki... W sumie za często nie miałam z nimi do czynienia, ale to raczej nie metoda dla mnie... Chociaż te z oferty Edgarda i Czterech głów kuszą mnie strasznie... Zobaczymy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Póki co nie mam zamiaru uczyć się włoskiego więc to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie próbowałam takiej nauki ale chyba fiszki są skuteczne. Może dam im szansę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w kieszeni fiszki z każdego języka są mile widziane ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fiszki są świetne ;) Sama planuję kiedyś nauczyć się włoskiego i prawdopodobnie skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię uczyć się z fiszek, chociaż najlepiej działają na mnie te, które robię sama. Fiszki są poręczne i wygodne, ale wydaje mi się, że i tak szybciej uczę się z komputera, wykorzystując serię Profesor Edgarda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę kiedyś spróbować takiej metody nauki ;)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)