czwartek, 26 lipca 2012

Natalia Minge, Krzysztof Minge - Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?

Autorzy: Natalia Minge, Krzysztof Minge
Tytuł: Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Wydawnictwo: Edgard - Samo Sedno 2011


Kiedy słyszymy o rodzicach, którzy już od pierwszych dni życia dziecka próbują je czegoś nauczyć, łapiemy się za głowę i myślimy: "Powariowali!". Przecież dzieciństwo powinno być beztroskie, wspominane z uśmiechem na ustach (cóż, nie zawsze tak jest, o czym przekonałam się, czytając Bojową pieśń tygrysicy)... Oczywiście, że tak, ale czy trzeba przy tym rezygnować z przekazywania wiedzy swojemu dziecku? Dzieciństwo to przecież również okres, w którym maluch przyswaja wiele informacji i najszybciej się rozwija.

Autorzy książki, Natalia i Krzysztof Minge, przekonują, że warto postawić na edukację już w pierwszych miesiącach życia dziecka. Oczywiście, nie można malucha rzucać od razu na głęboką wodę, próbując wbić mu do głowy zagadnienia z fizyki kwantowej czy zasady tworzenia angielskiego czasu Present Perfect. Ale np. już trzymiesięczne niemowlę można zacząć... uczyć czytać!

Opis wydawnictwa:

"Z książki dowiesz się m.in., jak kreatywnie wspomagać rozwój dziecka już od pierwszych miesięcy życia, jak w pełni wykorzystać jego wrodzony potencjał i rozwijać zdolności. Przekonaj się, że nauka czytania, matematyki czy języków obcych to okazja do fantastycznej zabawy oraz sposób na przyjemne i efektywne spędzanie czasu. Poznaj unikalne i sprawdzone pomysły wspólnych gier i zabaw, których nie znajdziesz w Internecie. Wskazówki i porady opracowane przez autorów - psychologów i rodziców - pozwolą ci jeszcze lepiej zrozumieć potrzeby twojego malucha. Dzięki licznym ćwiczeniom, ciekawostkom oraz przykładom dowiesz się, jak bez presji i stresu zachęcić dziecko do poszerzania wiedzy i jak obudzić w nim pasję małego odkrywcy."

W niniejszym poradniku znajdziemy mnóstwo sposobów na, jak zawarto w tytule, kreatywne wspieranie rozwoju dziecka. Co to oznacza? Mówiąc krótko: chodzi o to, by nie ograniczać się jedynie do tych znanych, modnych, popularnych metod wychowania malca, lecz pracować nad tym, by proces ten był jak najbardziej urozmaicony we wszelkiego rodzaju gry, zabawy i pomysły na wspólne spędzanie czasu. Książkę podzielono na czternaście rozdziałów, z których każdy omawia inne zagadnienie:

  • Rozdział 1. Po co wspomagać rozwój intelektualny niemowlaka i małego dziecka?
  • Rozdział 2. Rozwój zmysłów
  • Rozdział 3. Aktywność fizyczna
  • Rozdział 4. Rozwijamy mózg dziecka, czyli... sprawiamy jemu i sobie przyjemność
  • Rozdział 5. Mowa i głośne czytanie dziecku
  • Rozdział 6. Nauka czytania
  • Rozdział 7. Matematyka
  • Rozdział 8. Wiedza
  • Rozdział 9. Języki obce
  • Rozdział 10. Wychodzimy z domu
  • Rozdział 11. Rozwój pamięci i wspomnienia
  • Rozdział 12. Koncentracja
  • Rozdział 13. Emocje
  • Rozdział 14. Zagrożenia dla rozwoju małego dziecka


Na pierwszy rzut oka wszystkie metody nauczania dzieci zawarte w tej książce wydawały mi się po pierwsze - trudne, a po drugie - dziwne. Nie mogłam uwierzyć, że kilkuletnie dziecko może władać paroma językami, biegle liczyć i płynnie czytać. Może wpłynął na to fakt, że w szkole podstawowej w mojej klasie było parę osób, które czytały w tempie przedszkolaków...? Chociaż, według mojej Mamy, sama przyswoiłam tę sztukę w wieku trzech lat, może więc nie powinno mnie to dziwić. A w miarę, jak dalej zapoznawałam się z kolejnymi technikami i sposobami na rozwój dziecka, rozumiałam coraz więcej i przestałam się dziwić czemukolwiek.

Autorzy oparli książkę na własnych doświadczeniach, co sprawia, że publikacja zyskuje na wiarygodności. Przy okazji postarali się przytoczyć również kilka opinii, stwierdzeń, wniosków i rozważań znanych i szanowanych autorytetów w tej dziedzinie.

Dużą zaletą jest przejrzystość i wydanie poradnika oraz jego szata graficzna. Ciekawostki i wskazówki są wyszczególnione, dzięki czemu treść nie zlewa się w całość, a wszystko jest czytelne i miłe dla oka. Dzięki tej książce i zawartym w niej propozycjom ćwiczeń, gier i zabaw, dowiecie się, co zrobić, by skutecznie rozwinąć zmysły i umiejętności dziecka. Ja, mimo że dzieci nie mam, z chęcią zgłębiałam treść poradnika. Wszystkie ujęte w nim informacje mogą mi się przecież kiedyś przydać :)

Za możliwość przeczytania poradnika bardzo dziękuję Wydawnictwu Edgard - Samo Sedno!

14 komentarzy:

  1. Mnie takie poradniki ostatnio przeraziły i chyba mam dość już tych porad jak rozwijać talenty, rozwój swojego dziecka. Może wynika to z faktu, że nie jestem mamą, albo niekoniecznie. Ja na razie sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że recenzowałaś podobną książkę, ale innego wydawnictwa, ale teraz nie przypomnę sobie tytułu :)

    Obie pozycje mam na celowniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, pewnie chodzi Ci o "Bystrzaki" Wydawnictwa Esprit :) Swoją drogą, książki te rzeczywiście są podobne i obie to prawdziwa kopalnia przydatnych informacji.

      Usuń
  3. Książka tematycznie bardzo ciekawa, szczególnie dla rodziców, dlatego chętnie polecę tę pozycję kilku swoim znajomym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż, na razie nie potrzebny mi taki poradnik.;) Ale będę o nim pamiętać, bo niektórym przydałby się taki poradnik.

    OdpowiedzUsuń
  5. całkiem ciekawa
    z chęcią sama bym ją przejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam na razie dzieci, więc taka książka nie jest mi potrzebna. Ale na przyszłość warto o niej wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresuję się bliżej kiedyś, jak przyjdzie na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie także jest na razie zbędny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczna książeczka. Przypuszczam, że jeszcze co najmniej kilka lat upłynie zanim okaże się ona przydatna dla mnie, ale na pewno do niej zajrzę. Jestem zwolennikiem wczesnego uczenia dzieci. im umysł młodszy, tym szybciej i łatwiej przyswaja sobie różne rzeczy. Kwestia tylko odpowiedniego podejścia i metody. Choć po poradniki zwykle nie sięgam, to tego nie ominę. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Może sprezentuję rodzicom ;) W końcu mój braciszek będzie miał jakieś korzyści z mojego "książkoholizmu" ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. W tej chwili ta książeczka nie jest idealną lekturą dla mnie, ale kieeeedyś... :P

    OdpowiedzUsuń
  12. W tym momencie nie dla mnie, ale może za jakiś czas :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie jakieś dwa tygodnie temu dowiedziałam się, że moja siostra jest w ciąży, więc być może sprezentuję jej tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)