środa, 17 października 2012

Ewa Żeromska - Kłótliwy poradnik partnerski

Autor: Ewa Żeromska
Tytuł: Kłótliwy poradnik partnerski
Wydawnictwo: Edgard - Samo Sedno 2012
Ilość stron: 190
Cena detaliczna: 29,90 zł

Kłótnia to chyba nieodłączny element każdego małżeństwa. Pary, które się nie kłócą... po prostu nie istnieją ;-) Spory dotyczą par i z krótszym, i z dłuższym stażem. Co jest najczęstszą przyczyną ostrzejszej wymiany zdań? Hmm, nie ma co się zastanawiać, bo tak naprawdę... wszystko! Poczynając od perypetii kuchennych (tak, tak, "zupa była za słona"), przez sprawy typowo miłosne, aż po wspólne wyjazdy, zakupy, sprzątanie... Ewa Żeromska w swoim poradniku doradza, jak kłócić się z klasą i mądrze - tak, by szybko się pogodzić. Kłótnia bowiem jest wbrew pozorom czasem potrzebna i pomocna - oczyszcza atmosferę, sprawia, że nie dusimy swoich emocji w środku (a to jest jeszcze gorsze).

Książka zbudowana jest z dwudziestu rozdziałów, z czego pierwszy to krótkie wprowadzenie. W każdym rozdziale znajdziemy przykładowy dialog kłócących się osób wraz z komentarzem, do tego porady i sugestie. Wszystko to pisane lekkim, dość humorystycznym językiem, który ułatwia zapoznawanie się z książką. Poradnik zawiera także krótkie charakterystyki typów kobiet (np. kobieta bluszcz albo kobieta kumpel) i mężczyzn (mężczyzna pracoholik, mężczyzna generał...) oraz... teściowych. Trzeba przecież wiedzieć, z kim ma się do czynienia i jak postępować z naprawdę trudnymi przypadkami :P

Kłótliwy poradnik partnerski opatrzony został dowcipnymi ilustracjami na początku każdego nowego 'tematu'. Nadaje to humorystyczny charakter książce, choć przecież jest ona bardzo profesjonalna pod względem porad i wskazówek. Właśnie dlatego mi się spodobała - nie ma tu suchych faktów, zakazów i nakazów: co robić, a czego nie. Jest za to profesjonalne podejście do tematu, które skutkuje ciekawą treścią książki. Na końcu znajduje się dziesięć przykazań, którymi warto się kierować, jeśli nie chce się, by kłótnia przerodziła się w poważną awanturę. Warto zadbać o sztukę sporów - jakkolwiek irracjonalnie to brzmi, jest ważne. Przecież nie chcemy przez byle jaką sprzeczkę zniszczyć swojego związku, prawda?

Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Edgard - Samo Sedno!


8 komentarzy:

  1. O, coś dla mnie! :) Dosyć często kłócę się ze swoim chłopakiem i "uczę się" kłócić "mądrze" raczej metodą prób i błędów. Chętnie sięgnęłabym po tą książkę i poznała opinię mądrzejszych od siebie w tej kwestii. :) Poza tym, autorką jest Polka, to również zachęciłoby mnie do lektury. :) Dość okupowania Polskich księgarni przez zagranicznych pisarzy! :)
    [www.postmeridiem1.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach te kłótnie... Recenzja jak zawsze ciekawa i kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem,jak można się kłócić mądrze i z kasą. To chyba nie dla mnie, gdyż jestem bardzo wybuchowa i nie potrafię zapanować nad emocjami, ale poradnik może być ciekawy i jak wpadnie w moje ręce, to prześledzę w nim niektóre aspekty emocjonalnych sporów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przyszło mi do głowy, że można się kłócić z klasą :) Podczas kłótni do głosu dochodzą emocje i często brakuje racjonalnych argumentów. W ogóle słowo kłótnia negatywnie mi się kojarzy. Zresztą ja jestem pokojowo nastawiona, awantury są mi obce i mam nadzieję, że tak zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze dłuugo taki poradnik nie będzie mi potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie potrzebuję tego typu książek :) Nie kłócę się aż tak często z moim mężem, więc o partnerskich kłótniach czytać nie chcę ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Właściwie to jeżeli byle sprzeczka jest w stanie zniszczyć związek, to właściwie dobrze, że on pada. Po co podtrzymywać coś, co stoi na tak słabych fundamentach? ;)

    Bardzo miło wspominam tę książkę - przyjemna, pouczająca lektura.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałby mi się, niestety...

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)