piątek, 21 grudnia 2012

Noble Smith - Mądrości Shire

Autor: Noble Smith
Tytuł: Mądrości Shire - krótki poradnik, jak żyć długo i szczęśliwie
Wydawnictwo: Sine Qua Non 2012
Ilość stron: 232
Cena detaliczna: 32,90 zł

Polska nadal czeka na premierę głośnej ekranizacji tolkienowskiego Hobbita. Przyznam, że ja jestem tym filmem zainteresowana... choć sama nie wiem, czemu. Książkę czytałam w gimnazjum jako szkolną lekturę i wypadła jako tako (pomijając moje nastawienie do szkolnych lektur ;-)). A tu proszę, tak sobie nawet rozmyślam o kupnie biletu na seans.

W każdym razie, na fali zainteresowania kinową wersją Hobbita, na księgarskim rynku zaczęły się pojawiać pozycje traktujące o tych niezwykłych istotach (dowód: całe dwie duże strony w świątecznym katalogu Empiku, a to i tak jeszcze nie wszystko). Wiadomo, pisać każdy może... i tak dalej. Jakiś czas temu, przeglądając zapowiedzi, natknęłam się na interesująco wyglądającą książkę, po części (a może w większości) o hobbitach traktującą. To pozycja, o której właśnie piszę. Jej podtytuł brzmi: jak żyć długo i szczęśliwie. Już widzę Wasze kwaśne miny: 'Jak to - żyć długo i szczęśliwie? Takie rzeczy są tylko w bajkach!' Może i tak... a może jednak nie?

Książka traktuje o stworzonych przez Tolkiena postaciach. Każdy rozdział to coś w rodzaju opowiastki o życiu hobbitów i innych wykreowanych przez pisarza stworzeniach. Ale nie tylko. Bo tytułowe 'Mądrości Shire' to zbiór zasad, jakimi kierują się w życiu hobbici. I cech, jakimi się odznaczają. Mamy zatem dobro, uprzejmość, odwagę, moralność, spokój, współczucie, i wiele innych. Autor przeplata opowieści o tolkienowskich bohaterach ze swoimi przemyśleniami, a także historyjkami z własnego życia (związanymi z Hobbitem i Władcą Pierścieni) i z życia samego Tolkiena. Czynią one lekturę ciekawszą.

Jednak w pewnym momencie zauważyłam, że część z tych mądrości już gdzieś słyszałam. No jasne. To przecież podstawowe zasady jakimi my, ludzie, powinniśmy się w życiu kierować, wpajane nam od kołyski. Część z nich to również chrześcijańskie cechy i wartości, np. wymienione wyżej dobro, empatia, miłość. Ja nie jestem wielką fanką hobbitów ani tolkienowskiej prozy, o czym już wspomniałam na początku, dlatego trochę raziły mnie sformułowania takie jak: "Niech łaska elfów będzie z wami (...)"* czy "Niech światło Eärendila będzie przy was (...)"**. Zwłaszcza to pierwsze wydało mi się niezgodne z chrześcijańską wiarą, mimo iż rozumiem, że Tolkien opisał zupełnie inny świat i jest to czysta literacka fantazja.

Ponadto, w pewnym momencie, natłok hobbickich bohaterów i wydarzeń zaczął mnie nieco przytłaczać. Ktoś, komu proza Tolkiena nie jest na co dzień obca, pewnie z chęcią 'wtopi się' w treść książki i nie będą mu przeszkadzały wyłaniające się z każdej strony nowe imiona postaci (zresztą, dla niego i tak nie są one nowe).

Na końcu książki znajdziemy test, dzięki któremu możemy sprawdzić, czy... jesteśmy hobbitami :-) Ja, uwielbiająca wszelkiego rodzaju zabawy - a testy to już zwłaszcza - nie mogłam się oprzeć, by nie rozwiązać tego quizu, i okazało się, że jestem... hobbitopodobna. Choć niewiele brakuje mi do tego, by stać się "hobbitem pełną gębą"! ;-)

Na uwagę zasługuje z pewnością oprawa graficzna - piękna, wytłaczana, twarda okładka, a w środku dobrej jakości papier oraz ozdobna czcionka.

Podsumowując, książka dostaje pierwszą "ocenę połówkę" w historii mojego bloga. Na pewno dla miłośników Tolkiena lub tych, którzy z niecierpliwością oczekują na kinową premierę Hobbita, pozycja ta będzie naprawdę wciągającą i interesującą lekturę. Ja fanką "niziołków" nie jestem, dlatego wady, o których wspomniałam, sprawiły, że książka nie spodobała mi się jakoś specjalnie...

Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non!



___
* cytat pochodzi z książki "Mądrości Shire", [aut. Noble Smith, wyd. SQN 2012, tłum. Bartosz Czartoryski], strona 144
** cytat pochodzi z książki "Mądrości Shire", [aut. Noble Smith, wyd. SQN 2012, tłum. Bartosz Czartoryski], strona 214

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam świat Tolkiena, więc z pewnością nie omieszkam się przeczytać i tej książki. W końcu czym byłoby życie bez hobbitów? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Filmy o "Władcy Pierścieni" bardzo mi się podobały i "Hobbita" także zamierzam zobaczyć. Jednak jakoś nigdy nie miałam dość zapału, żeby zabrać się za papierowe wersje, także wszelkie ukazujące się dodatki pewnie też mnie raczej nie zainteresują.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ksiązka jak najbardziej NIE w moim typie. Również nie lubię hobbitów, więc i specjalnej przyjemności mi nie sprawiła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, komu może się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też zastanawiam się nad wyjściem do kina na Hobbita, wszystko zależy od wolnego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo całej mojej miłości do książek Tolkiena, "Mądrości Shire" zupełnie innego autora zupełnie do mnie nie przemawiają :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajna książeczka :)
    Z pewnością spodobałaby się mojemu bratu, który niedługo wybiera się na "Hobbita"

    Pozdrawiam przedświątecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja zaś pozdrawiam już świątecznie! :)

      Usuń
  8. Nie, nie...raczej nie jest to powieść dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie sięgnę po tę książkę, ponieważ to nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawił mnie wpis na Twoim blogu dotyczący tej książki. Przeczytałem i się nie zawiodłem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już swego czasu książkę zrecenzowałem :)
    Mi podobała się bardzo, ale to zapewne dlatego, że Środziemie nie jest mi obce i czuję się tam niemal jak w domu :)

    Dołączam do obserwatorów w blogosferze i na fb, a co tam! :)
    Mam nadzieję na więcej fantastyki ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)