piątek, 1 marca 2013

Bill Hybels "Życie, które działa"

Autor: Bill Hybels
Tytuł: Życie, które działa
Wydawnictwo: Esprit 2008
Ilość stron: 290

Ci, którzy w miarę regularnie zaglądają na mojego bloga, zdążyli już pewnie zauważyć, że często umieszczam recenzje książek religijnych i tych dotyczących duchowości. Przyznaję, że lubię takowe czytać, są bardzo inspirujące, 'nawołują' do zmian na lepsze i niejednokrotnie okazują się naprawdę wciągającymi lekturami.

Tym razem miałam do czynienia z książką Życie, które działa autorstwa pastora Billa Hybelsa. I muszę przyznać, że jest to kolejna publikacja, która bardzo mi się spodobała. Autor dzieli się w niej swoimi przeżyciami i sposobami na poszukiwanie prawdziwej mądrości, z której możemy czerpać wiele korzyści i uczynić nasze życie szczęśliwszym. Znajdziemy tu wskazówki na to, jak czynić dobro (ale nie w wymiarze "ja ci pomogę w tym, więc ty musisz mi się jakoś odpłacić", lecz bezinteresownie), zawrzeć dobre małżeństwo i dbać o nie, opanować gniew, zaufać Bogu...

Wspomniane przeze mnie przeżycia i sytuacje z życia autora dodają tej książce autentyczności. Są bardzo ciekawe, wielokrotnie bowiem pastor przeżywał chwile niepokojów, a w niektórych był również bardzo blisko zrobienia czegoś na przekór swoim przekonaniom, czy wierze, na przykład poddaniu się gniewu czy powiedzeniu kilku niemiłych słów komuś, kto na to nie zasłużył. Jednak udało mu się powstrzymać od tego właśnie dzięki Bożej miłości.

Książkę pastora można traktować jako swego rodzaju poradnik na drodze ku lepszemu życiu. Ja po jego lekturze nadal czasami otwieram go na dowolnej stronie, by przeczytać inspirujący akapit. Według mnie jest to książka wprost idealna na czas Wielkiego Postu - czas, w którym możemy dokonać przemiany w naszym życiu, czas, w którym dążymy do bycia lepszym. Myślę, że ta publikacja może nam w tym pomóc.

W trzech słowach - bardzo inspirująca książka!

Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Esprit!



PS Jak widać - wróciłam. Po małych szkolnych zawirowaniach (nawet nie wiecie, jak się cieszę, że już weekend i można odpocząć od wszelkich sprawdzianów...) nadrabiam zaległości na blogu. A już w następnym tygodniu czeka niespodzianka! :-) Do poniedziałku potrzymam Was w niepewności, a tymczasem - miłego weekendu!

8 komentarzy:

  1. Chętnie sięgnęłabym po tę książkę, ponieważ również lubię publikacje religijne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie nie przepadam za takimi książkami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swego czasu też czytałam bardzo dużo książek związanych z religijną tematyką i choć teraz już nieco odeszłam od tej literatury, to jednak bardzo chętnie sięgnę po ,,Życie, które działa''.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanowię się jeszcze nad tą książką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie nie moja bajka :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć nie sięgam po religijne książki, to ta wydaje się być- tak jak napisałaś- inspirująca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki o takiej tematyce w dzisiejszych czasach zdominowanych przez ateistyczne podejście do świata i życia są jak najbardziej na czasie. Pomagają w trudnych wyborach, jakie podejmujemy w naszym życiu; są przewodnikiem. Nie uważam, że czytając je możemy stać się zbyt bogobojni, bo nie o to zapewne chodzi autorom takich książek. Ja chętnie je czytam i po lekturze znajduję cenne uwagi i rady, jak wykorzystać w swoim życiu, by uczynić je szczęśliwsze i wartościowe. Pewnie też przeczytam tę pozycję, choć nie w bliskiej przyszłości, bo na biurku piętrzą się książki, które czekają na swoją kolejkę od tygodnia.

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)