piątek, 5 kwietnia 2013

O. Jean-Charles Leroy "Tunika Jezusa"


Rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. (Mt 27, 35)

Francja, Argenteuil, Bazylika świętego Dionizego. To tutaj, w złoconym relikwiarzu, znajduje się szkatułka, a w niej cudowna relikwia. Tunika Jezusa. Ta sama, którą Chrystus nosił przed śmiercią, i z której został obnażony tuż przed ukrzyżowaniem. To kolejne, po Całunie Turyńskim i Chuście z Oviedo, świadectwo Jego życia, Męki, śmierci i Zmartwychwstania.

Ojciec Jean-Charles Leroy w swojej książce bada autentyczność Tuniki. Opisuje krótko historię Męki Pańskiej. Snuje historię ostatnich wydarzeń z życia Jezusa, o tym, co działo się w ciągu Triduum Paschalnego i w dzień Zmartwychwstania. Przedstawia burzliwą historię cudownej szaty - jak przekazywana była z rąk do rąk różnym władcom i duchownym, jak odcinano jej fragmenty, jak była wykradana, a następnie zwracana. Opowiada też o cudach, jakie stały się z udziałem Tuniki. Dużo tu cytatów z Biblii, homilii i książek traktujących o relikwiach, jakimi są Całun, Chusta i Tunika.

Istotną sprawą, o jakiej autor pisze w swojej książce są wyniki badań, jakie naukowcy przeprowadzili na Tunice. Zbadali oni każdy szczegół, od plam krwi po DNA. Ojciec Leroy przedstawia analizę wszystkich badań i wnioski z nich wyciągnięte. Jest to szczególnie interesujące zagadnienie, ponieważ można dowiedzieć się wiele nie tylko o samej Tunice, ale również o czasach starożytnych. Autor wplótł bowiem wiele ciekawostek, na przykład o roślinach, jakie rosły w tym okresie, a których pyłki znaleziono na cudownej szacie. Przeczytałam tu również o metodzie datowania radiowęgłowego (izotopowego), której została poddana Tunika, a która to metoda niedawno była tematem jednej z lekcji fizyki. Dzięki przeczytaniu informacji w książce wreszcie zrozumiałam, na czym ona dokładnie polega, i dowiedziałam się, że wcale nie jest tak dokładna, jak można sądzić... No, dobrze, to była taka ciekawostka, być może wykroczyłam poza temat, wracajmy zatem do samej książki. Wszystkie wnioski oparte są nie tylko na szczegółowych badaniach, ale również na sprawozdaniach innych osób i ogromnej wiedzy autora. Dzięki lekturze i my sami możemy poszerzyć swoją wiedzę o wiele faktów i ciekawostek.

Nie na samej historii i badaniach jednak się kończy. Ojciec Leroy ukazuje Tunikę również w świetle duchowym. Jako że szata została utkana od góry do dołu, i nie mogła zostać podzielona, autor porównuje ją do Kościoła, Jego jedności i nierozerwalności. Wszyscy, którzy do Niego należą, powinni łączyć się, zarówno w modlitwie, w wierze, jak i w życiu codziennym. Myślę, że to dobre przesłanie, ukazujące, co naprawdę w życiu jest ważne, i jakie wartości powinniśmy stawiać na pierwszym miejscu.

Książka obfituje w ogrom interesujących faktów. Ubarwiają ją fotografie, szkice i rysunki. Uważam, że jest to lektura nie tylko dla chrześcijan, historię cudownej Tuniki powinni poznać bowiem wszyscy.  Lektura tej publikacji stanowić będzie z pewnością wielką duchową przygodę. W końcu mamy do czynienia z relikwią bardzo ważną. Tunika należała do samego Chrystusa i przynosi nam wiele informacji o Nim samym i o Jego życiu, nie tylko pod względem naukowym, ale również duchowym.


O. Jean-Charles Leroy, Tunika Jezusa
Wyd. Esprit, 2013 (za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję!)

10 komentarzy:

  1. Książka ta porusza bardzo ciekawą tematykę! Chętnie ją przeczytam, ponieważ bardzo mnie ona interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą książką, z chęcią przeczytam!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie tą książką, ciekawią mnie takie tematy.

    OdpowiedzUsuń

  4. Ja dołączam się do grupy zainteresowanych:) Mam ochotę sięgnąć po tę pozycję:)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Po przeczytaniu książki "Kto zabił Jezusa?" ta byłaby dobrym uzupełnieniem w tym temacie. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lektura "Kto zabił Jezusa?" jeszcze przede mną, więc ten tytuł będzie z kolei uzupełnieniem dla mnie :)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa pozycja książkowa, jestem zainteresowana jej przeczytaniem. Do kompletu polecam "Całun Turyński" Alfreda Palliego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego tytułu, ale skoro polecasz, to rozejrzę się za nim. Ostatnio interesują mnie tego typu książki.

      Usuń
  7. Tematyka rzeczywiście interesująca, ale chyba nie na tyle, bym miał sięgnąć po książkę. Wolę obejrzeć film dokumentalny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie zapowiadająca się lektura. Lubię takie popularnonaukowe tytuły.

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)