poniedziałek, 6 maja 2013

Liebster Blog

Jakiś czas temu... Ech, co ja gadam, żeby to "jakiś czas" - chyba parę miesięcy już minęło, odkąd Basia z bloga http://ksiazki-moim-zyciem.blogspot.com zaprosiła mnie do zabawy Liebster Blog. A właściwie, powinnam chyba powiedzieć, że zostałam nagrodzona nominacją. Ale jako że w podobnych zabawach/wyróżnieniach rzadko biorę udział, to post pojawia się dopiero dziś. Pokrótce przybliżę zasady (które pozwoliłam sobie skopiować):

"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
 1. Twój ulubiony bohater literacki (i co w nim lubisz najbardziej)?
Dopiero pierwsze pytanie i już takie trudne ;-) W zasadzie nie mam swojego ulubionego bohatera literackiego, a i teraz nie potrafiłabym wybrać. Wiele postaci cenię, jednak nie sposób teraz wszystkich wymienić.
 2. Jakie sporty uprawiasz?
Ze względów zdrowotnych nie uprawiam żadnych, ale w telewizji chętnie oglądam siatkówkę, skoki narciarskie i piłkę nożną.
 3. Dlaczego założyłeś\aś bloga?
Odpowiedź na to pytanie znajduje się tutaj:  http://wdomowejbiblioteczce.blogspot.com/p/o-mnie_22.html :)
 4. Komputer czy telewizja?
Komputer! Na nim też można telewizję oglądać, jak się człowiek uprze ;)
 5. Twoje największe marzenie?
Mam wiele marzeń. W ogóle chodzę z głową w chmurach.
 6. Ulubiony gatunek muzyczny?
Chyba pop. A "chyba" dlatego, że nie zamykam się na jeden gatunek, lecz słucham wszystkiego, co mi się spodoba.
 7. Co najbardziej lubisz w czytaniu książek?
To że można wczuć się w rolę bohaterów i znaleźć się w różnych sytuacjach, to że w przypadku książek podróżniczych można powędrować nawet na inny kontynent, nie wychodząc nawet z domu, to że książki bawią, uczą i relaksują, a przede wszystkim stanowią miły sposób na spędzanie czasu. 
 8. Słońce czy deszcz?
Słońce, oczywiście! Choć i deszcz się czasem przydaje ;-)
 9. Ulubione wydawnictwo książkowe (może być kilka)?
Każde wydawnictwo za coś cenię, każde jest inne i wydaje różne książki. Chyba nie potrafię wybrać nawet kilku ulubionych.
10. Twoja ulubiona pora dnia (i dlaczego)?
Jeśli nie muszę iść do szkoły, to wczesny ranek, ponieważ mam wtedy cały dzień przed sobą :-) A czasem wieczór, kiedy można usiąść z ciekawą książką.
11. Uczysz się jakichś języków obcych (jeśli tak, to jakich)?
A i owszem. Obecnie są to angielski i włoski. W gimnazjum uczyłam się francuskiego, niestety, nie polubiliśmy się, więc porzuciłam go i jestem w stanie porozumieć się nim tylko na naprawdę podstawowym poziomie ;-) Miałam też krótką przygodę z hiszpańskim i suahili - ten pierwszy na razie odstawiłam na bok, bo nie mam czasu na jego naukę; a jeśli chodzi o ten drugi, to nie mam na razie nawet z czego się uczyć, więc również został porzucony. Oczywiście jest też norweski, o którym co jakiś czas sobie przypominam, ale brak mi motywacji do systematycznej nauki.

Uff. Jak widać, najbardziej rozpisałam się w ostatnim pytaniu, cóż, języki obce to mój konik, choć nie zawsze mam na nie czas (lub chęci). Kolejnych osób nominować nie zamierzam, bo ta nagroda objęła większość blogerów, poza tym minęło już tyle czasu, że nie wiem, czy to jeszcze w ogóle obowiązuje. Ale jeśli ktoś bardzo chciałby wziąć udział w tej zabawie/wyróżnieniu, to zachęcam. Odpowiadajcie na pytania, na które i ja udzielałam odpowiedzi ;-)

PS Przepraszam Was za dłuższą nieobecność, ale ostatnio nie miałam głowy do bloga, z powodu smutnych spraw rodzinnych - zmarła moja Babcia. Ale niedługo postaram się opublikować nowe recenzje. Trzymajcie się ciepło!

2 komentarze:

  1. Podziwiam cię, że lubisz się uczyć języków obcych. Ja niestety nigdy nie miałam do tego zapału.
    Bardzo ci współczuje z powodu babci. Moja odeszła 4 lata temu a ciągłe za nią tęsknie.
    Trzymaj się dzielnie. Miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe, pokrzepiające słowa, od razu robi się lepiej na sercu :)
      Pozdrawiam serdecznie, Cyrysiu!

      Usuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)