Przepraszam za nieobecność na blogu. Spowodowana została moim "zmęczeniem materiału" związanym z dużą ilością książek do recenzji. Straciłam wówczas ochotę na czytanie, zresztą wiele recenzji napisałam nie przeczytawszy książki w całości, nawet przed tą sytuacją. Zaległe egzemplarze recenzenckie zrecenzuję w swoim czasie - wracam do czytania :). Książek, których nie doczytałam nie będę jednak recenzować ponownie.
Dziękuję za zrozumienie i odwiedzanie mojego bloga :).

wtorek, 15 września 2015

"Koszmarny Karolek. Megabombowe wyczyny sportowe"

Kto lubi Koszmarnego Karolka - ręka w górę! Moja szybuje wysoko. Tę postać znam i totalnie uwielbiam. Zabawne przygody niesfornego chłopca już od kilku lat czytam z Siostrą. Tym razem w moje ręce wpadła pozycja z nowej edycji wydań opowieści o Karolku - zupełnie nowa szata graficzna (poza rysunkami Tony'ego Rossa, które pozostały takie same i bardzo dobrze - bo nie wyobrażam sobie Karolka zilustrowanego inaczej!) i tym razem są to dwie książeczki połączone w jedną.

W skład niniejszej pozycji wchodzą "Koszmarny Karolek i megabombowa machina czasowa" z czterema historyjkami oraz "Koszmarny Karolek i sportowe tortury" z przeróżnymi ciekawostkami na temat sportu. Osobiście pierwsza część wydawała mi się ciekawsza, co za tym idzie również bardziej zabawna. Karolek wybiera się na pieszą wycieczkę, udaje się w podróż w czasie i zjada posiłek w wykwintnej restauracji. Nawet jego młodszy brat, Damianek, dostaje w tej książce swój osobny rozdział, w którym planuje zemstę na Karolku.

Komu poleciłabym przygody Karolka? Bez względu na płeć, wiek, kolor skóry - historyjki o niegrzecznym chłopaku rozbawią każdego ;). Warto się zapoznać z Koszmarnym Karolkiem, jego klasą i rodzinką. A jeżeli go już znacie, koniecznie napiszcie mi w komentarzu, która z jego przygód podobała się Wam lub też rozśmieszyła Was najbardziej!

Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Znak Emotikon.

2 komentarze:

  1. Chętnie poznałabym tego łobuziak, uśmiechu bowiem nigdy za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja córka miała fazę na Karolka przeczytała wszystkie książki z biblioteki, a u nas mają ich pokaźny stos, a i ja liznęłam trochę Karolka - świetny :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)