środa, 9 listopada 2011

Dynastia Miziołków

Joanna Olech - "Dynastia Miziołków", Egmont


Świetna książka - to mówię na wstępie.

Główny bohatek to Miziołek, zwany tak przez rodzinę i kolegów. Sam już nie wie, jak ma na imię, a "Miziołkiem" został od chwili, gdy wydeklamował wyliczankę "aniołek, fiołek, róża, bez, kowalia, balia, wściekły pies..." - z tym, że słowo "fiołek" zastąpił wyrazem "miziołek". Oprócz niego w książce mamy też nieogarniętego tatę czyli Papiszona, mamę (Mamiszona), która zachowuje się jak nastolatka (dowodem oszukiwanie podczas gry w karty, ciągłe gubienie rękawiczek i nałogowe czytanie "Chatki Puchatka"), młodsza siostra Kaszydło, która wierzy w świętego Mikołaja i najmłodsza "pieszczotliwie" zwana przez Miziołka Małym Potworem, odpłacająca się (przynajmniej moim zdaniem :)) za przezwisko gryzieniem przegubu brata. Nie wiem czemu, ale mi książka ta przypomina serial "rodzinka.pl", choć w TV mamy trzech chłopców, zaś tu przewaga liczebna należy do płci żeńskiej.

Perypetie Miziołka, jego przyjaciół i krewnych rozbawią was do łez. A ilustracje autorki idealnie dopełniają całości.

2 komentarze:

  1. Podobno ma wejść film o ,,Dynastii Miziołków"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Chętnie zobaczyłabym film na podstawie tej książki, dzięki za cynk :)

      Usuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)