O tej książce opowiem pokrótce - bo i ona sama jest krótka. "Dziecięce sprawy, czyli jak sobie radzić na co dzień i od święta" Joanny Krzyżanek to zbiór krótkich historyjek z życia rodziny Wafelków, które mogą uświadomić dzieci w zakresie wielu ważnych spraw. Pomiędzy wierszami znajdziemy życiowe lekcje, które dla młodych czytelników w wieku szkolnym mogą być istotne - jak na przykład to, aby odżywiać się zdrowo, nosić odblaski, słuchać innych...
Ja nie do końca jestem przekonana do tej książki - choć cenię sobie literaturę dziecięcą, ta jednak wydawała mi się zbyt infantylna i nie do końca przemówiła do mnie idea, jaką autorka chciała przemycić w poszczególnych historyjkach. Raczej wolę sięgać po książki popularnonaukowe czy baśnie, a nie tego typu publikacje. Ale jako że znalazła się ona jakiś czas temu w mojej biblioteczce (bo, jeśli dobrze pamiętam, otrzymałam ją do recenzji od Grupy Wydawniczej Publicat i nie doczekała się posta...), wypadałoby w końcu o niej opowiedzieć.
