
Książka "(Nie)Miłość" zainteresowała mnie swoim opisem. Choć czasem wolałabym nie czytać tego, co wydawca przekazuje czytelnikowi na tylnej okładce lub jej skrzydełku - a to ze względu na to, że bywa, iż taki opis zdradza więcej, niż wydarzy się przez połowę książki - to tym razem właśnie opis stał się zachętą do sięgnięcia po powieść.