Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macierzyństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macierzyństwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 września 2021

Mira Marcinów - "Bezmatek"

Haneczkie czyta blog

Ależ mam mętlik w głowie. Jestem rozdarta, co mam o tej książce sądzić. Zastanawiam się, czy cokolwiek we mnie poruszyła. W trakcie lektury miałam pewne refleksje, ale pojawia się pytanie, czy autorce udało się w namacalny sposób przekazać emocje, jakie targały nią po stracie matki, czy może raczej sama tematyka pobudziła pewne myśli, bo dziwnym byłoby, gdybym przeszła przez lekturę bez nich? Odpowiedź - raczej to ostatnie.

A poza tym jak ocenić książkę, która stanowi zbiór intymnych zapisków o umieraniu bliskiej osoby, o tym, jak niełatwo się z tym pogodzić i wrócić do życia? Czy w ogóle wypada? Czy to książka dla każdego, czy dla tych, którzy podobnie jak jej autorka, zmagają się z bólem straty, z poczuciem osamotnienia, z niedającą się ukoić żałobą?

sobota, 15 maja 2021

Germano Zullo, Albertino - "Moje maleństwo"

Moje maleństwo Książka Recenzja


To jest książka, którą przeczytasz w minutę. No, może dwie.

Niemal automatycznie będziesz przewracać kartkę za kartką, bo na każdej z nich znajduje się tylko rysowany prostą kreską, nieskomplikowany obrazek i jedna linijka tekstu.

A może zadecydujesz, że każdemu rysunkowi przyjrzysz się dokładnie i zadumasz nad niepozorną treścią?

Wtedy z pewnością jej poznanie zajmie Ci nieco dłużej.

Najbardziej prawdopodobne jest jednak to, że więcej czasu spędzisz już po lekturze, skupiając swoje myśli na tym, co autorom udało się na kartach tej książki przekazać...