piątek, 8 czerwca 2012

Dorota Sumińska - Świat według psa

Autor: Dorota Sumińska
Tytuł: Świat według psa. Opowieść jamnika Bolka
Wydawnictwo: Literackie 2011


Czy zastanawialiście się kiedyś, co czuje i myśli... pies? Albo czy w ogóle coś czuje i myśli? Dorota Sumińska w swojej książce postanowiła dać głos jednemu z psów - niepozornemu jamnikowi, zwanemu Bolkiem. Z przymrużeniem (psiego) oka i z nutką melancholii pokazuje świat z perspektywy czworonoga oraz wszystkie jego myśli, spostrzeżenia i refleksje.

Bolek jako szczeniak trafia w ręce młodego małżeństwa. Jednak początkowa sielanka z biegiem czasu zmienia się w niemiłą, szarą codzienność. Pomiędzy małżonkami zaczyna się psuć, a gdy pojawia się dziecko, pies schodzi na dalszy plan. Samotny Bolek zostaje wówczas przewieziony do Irminy - starszej pani, która jak nikt inny kocha i rozumie zwierzęta. W jej domu pies doświadcza prawdziwej miłości. Irma opowiada psu historie ze swojej młodości, wspomina czasy wojny, z utęsknieniem snuje też opowieści o swoim mężu. A Bolek to wszystko rozumie. Każdego wieczoru czeka, aż jego pani otworzy szufladę, wyjmie album ze zdjęciami i rozpocznie kolejną ciekawą opowieść...

Dla ludzi pies jest tylko dodatkiem. Takim rodzinnym pajacem, co to ma podać łapę i aportować. Pies to tylko pies. Czyli nic wielkiego. Ciekaw jestem, jak by czuł się człowiek w rodzinie psów? Szkoda, że nie można przeprowadzić takiego doświadczenia. (str. 60)

Podczas czytania tej książki, wstydziłam się za tych, którzy nie szanują zwierząt i tych, którzy uważają, że nasi bracia mniejsi są tylko niepotrzebnym dodatkiem do życia. Historia opowiedziana przez Bolka pokazuje nam, jaki los ludzie potrafią zgotować zwierzętom. Może to raczej my powinniśmy się uczyć od nich? A czego na przykład? Stosunku do pieniędzy: dla jamnika to tylko sterta papierków, a dla nas - często sprawa życia i śmierci. Miłości. Tolerancji. Radości z życia. Tak, jak mówi Bolek: dlaczego nie potrafimy cieszyć się chwilą? No właśnie... dlaczego?

Poza tym nie pojmuję nagłych zwrotów uczuciowych. Jak się kocha, to się kocha do śmierci. (str.167)

Jamnik snuje wiele filozoficznych myśli. Część z nich napawa optymizmem, część każe zastanowić się, pomyśleć nad sensem tych słów. Czytając tę książkę, wiele razy ocierałam łzy z twarzy. Bo to nie jest lekka, nic nie wnosząca do naszego życia opowieść o psie i jego 'pańci'. Nie. To książka, na którą każdy powinien zwrócić uwagę. Przeczytać, rozważyć i... zrobić coś. Może przygarnąć zwierzaka ze schroniska? Może wpłacić tam pieniądze? Podpisać petycje? Możliwości jest wiele.

Bez względu na to, czy jesteś miłośnikiem psów, czy nie - przeczytaj tę książkę. I poleć ją innym.

PS I jeszcze na koniec taka mała prośba ode mnie. Zaglądając na mojego bloga na pewno widzicie różne banerki po jego prawej stronie oraz na samym dole. Proszę, klikajcie w nie. Ja nie mam z tego żadnych zysków, gdyż nie są to reklamy, jedynie dobrowolna pomoc. W miarę możliwości Wy też zamieśćcie je na swoich blogach - wspólnie pomóżmy naszym braciom mniejszym! Może dzięki naszej pomocy ich los się poprawi...

[AKTUALIZACJA] Banerki przeniosłam do zakładki "Pomagamy innym".

23 komentarze:

  1. Szczerze mówiąc kompletnie nie mogę się przekonać do lektur pisanych z perspektywy zwierząt, ale w tym przypadku tematyka książki sprawia, że nawet moim zdaniem warto ją przeczytać. Coś w tym jest, że czasami wstydzimy się bycia człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo kocham swojego psa i moje 3 koty - nie znoszę ludzi ktorzy traktują zwierze jako dodatek - myślę że nie powinni mieć zwierząt
    Bardzo lubię Dorotę Sumińską - często oglądałam z nią programy w telewizji.Chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham zwierzęta! Koty, psy, chomiki, króliki;) Bardzo jestem ciekawa tej książki. Muszę przeczytać koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze książki, w której pies byłby narratorem, jedyną jaką znam i w której głównym bohaterem jest pies (ale nie ma głosu;)) jest 'Marley i ja' Johna Grogana, cudowna, ciepła książka :)
    Myślę, że sięgnę i po tę, jeśli będę miała okazję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chętnie bym sięgnęła po książkę, o której wspominasz - "Marley i ja". Słyszałam też o filmie, który planuję obejrzeć ;)

      Usuń
  5. sama mam psa i wielokrotnie zastanawiam się, co też siedzi w tej jego główce, kiedy tak czasem na mnie dziwnie spojrzy
    książkę zatem bym chętnie przeczytała

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejciu, ale słodki piesek na okładce! Chętnie bym sięgnęła po tę książkę i dowiedziała się o czym to może myśleć pies :)
    I z przyjemnością dołączę się do tych akcji - to nie do pomyślenia, jak niektórzy ludzie mogą tak okrutnie traktować zwierzęta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zamierzasz pomóc :)

      Usuń
  7. Psy lubię, więc czemu nie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. No to coś idealnego dla mnie *_*

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba jednak nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie mój typ, ale jestem zaciekawiona tą książką. ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłaś mnie i jeśli natrafię na tę książkę, chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy pomysł. Nota bene, okładka przypomina mi naklejki z rogalików z psiakami, które kiedyś były ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nawet przypominam sobie te naklejki, ale nie jestem pewna w stu procentach :))

      Usuń
  13. Mam nadzieję, że szybko znajdę tę książkę :)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam tę książkę, ale jakoś mijałam ją obojętnie. Dzięki Twojej opinii przekonałam się, że jednak warto ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki Twojej opinii, chcę przeczytać tą książkę jak najszybciej. I chcę się dowiedzieć, wszystkiego dokładniej. Nigdy wcześniej nie znałam tej książki, ani jej nigdzie nie widziałam.. Ale muszę ją poznać.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Z miłą chęcią przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham swojego psiaczka, więc zrobie to dla niego i przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię zwierzęta, więc tematyka tejże książki, jak najbardziej w moim guście i chętnie się za nią rozejrzę w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej spasuję.Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takiej książki to ja jeszcze nie czytałam, ale jako właścicielka najukochańszego na świecie pudelka muszę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)