wtorek, 14 kwietnia 2020

Lena Niewelt - "Paragrafy mody"



Czy są na sali fani bądź fanki Chanel, Dolce&Gabbana, Diora...? Lub naszych rodzimych marek, takich jak Bizuu czy byDziubeka? Książka "Paragrafy mody" jest jak dotychczas jedyną bądź jedną z nielicznych polskich publikacji poświęconych szeroko rozumianemu prawu mody. Od autorki wymagała potężnego researchu. Dużo w niej informacji nie tylko stricte teoretycznych, z zakresu prawa autorskiego, ochrony znaków towarowych, etc., ale i takich bardziej praktycznych. Najbardziej zainteresował mnie chyba rozdział dotyczący współpracy z influencerami.

Ta duża ilość informacji jest z jednej strony zaletą książki, a z drugiej, niestety, jej wadą. Publikacja liczy niewiele stron, dlatego ciężko jest zmieścić na niej tak dużą dawkę wiedzy bez sprawienia na czytelniku wrażenia przesytu. Brnąc przez lekturę, doświadczyłam chaosu i pewnej niespójności. Z drugiej strony zaś czułam też, że niektóre tematy nie zostały wyczerpane. Gdyby książka miała więcej stron, na pewno i wilk byłby syty, i owca cała ;-).

Czekam jednak na kolejne publikacje autorki, bo fajnie jest połączyć przyjemne z pożytecznym.

5 komentarzy:

  1. Moda nigdy nie była moim konikiem, a do znaków towarowych i innych form ochrony własności mam uraz po studiach :D Ale dla fanów mody to na pewno bardzo ciekawa pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest to mój ulubiony gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Magdalena Niewelt30 czerwca 2020 13:37

    Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą, a zarazem dobrą opinię!

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione słowa.
Bardzo lubię długie komentarze, zatem jeśli chcecie napisać coś więcej - śmiało! Przeczytam i odpowiem na nie z przyjemnością :)

Życzę miłych chwil przy odwiedzaniu mojego bloga :)