Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 maja 2021

Czy ceny czytników e-booków będą wyższe? #TwórcaNaLegalu [1]

Na moim Instagramie opublikowałam insta-karuzelę dotyczącą opłaty reprograficznej i projektu ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego. Pytanie - co z tym wszystkim mają wspólnego ceny takich urządzeń jak czytniki e-booków czy tablety?

To pierwszy post z mojego cyklu #TwórcaNaLegalu. Będą się w nim pojawiały infografiki i insta-karuzele omawiające ciekawe, czasem kontrowersyjne zagadnienia prawne w kontekście kultury i działalności twórców z różnych dziedzin (z naciskiem na branżę wydawniczą i rynek książki). Zachęcam do zapoznania się! 😊 Po kliknięciu na poniższy obrazek przeniesiesz się bezpośrednio do mojego posta na Instagramie.



poniedziałek, 18 maja 2020

Jacek Dubois - "Mordowanie na ekranie"


Mecenas Jacek Dubois przedstawia w swojej książce dwadzieścia filmów z prawniczą intrygą i przyrównuje ich fabułę do realiów polskiego procesu karnego. Czy wydarzenia, które mają miejsce w filmach, znalazłyby swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości?

Na kartach książki przewijają się takie tytuły filmowe, jak "Adwokat diabła", "Dwunastu gniewnych ludzi", "Prawnik z lincolna" czy "Zabić drozda". Pokazują często niesprawiedliwość wyroków zapadających na salach sądowych, wszak Temida ukazywana jest z opaską na oczach, co dowodzi, że sprawiedliwość bywa ślepa. Z przedstawionych przez autora filmów oglądałam jedynie "Dwunastu gniewnych ludzi" - i to dlatego, że prowadzący ćwiczenia z postępowania karnego w poprzednim semestrze zadał nam seans. Film wspominam dobrze, ma swój klimat. Chętnie nadrobię pozostałe omówione przez mecenasa. Z lektury książki można wywnioskować kilka przydatnych zasad taktycznych adwokata w praktyce - jak np. to, że obrona przed sądem opinii publicznej jest równie ważna, co przed wymiarem sprawiedliwości (a może i ważniejsza, ponieważ osoby postronne często potrafią wydać wyrok nie znając wszystkich okoliczności sprawy i dowodów, jakie zostały zebrane, a osąd ten jest często nieodwracalny).

"Mordowanie na ekranie" jest świetną pigułką wiedzy z prawa karnego, zarówno materialnego, jak i procesowego, ujętą w przyjemną do przyswojenia formę. Czyta się tę książkę z zainteresowaniem, a jednocześnie można zapamiętać treści merytoryczne. Polecam każdemu - nie tylko studentom czy adeptom prawa, ale też osobom, które nie mają z nim do czynienia na co dzień - świadomość prawna jest dość niska, dlatego dobrze, że powstają książki, które mogą w pewnym stopniu ją poprawić.

Moje media społecznościowe:
  

wtorek, 14 kwietnia 2020

Lena Niewelt - "Paragrafy mody"



Czy są na sali fani bądź fanki Chanel, Dolce&Gabbana, Diora...? Lub naszych rodzimych marek, takich jak Bizuu czy byDziubeka? Książka "Paragrafy mody" jest jak dotychczas jedyną bądź jedną z nielicznych polskich publikacji poświęconych szeroko rozumianemu prawu mody. Od autorki wymagała potężnego researchu. Dużo w niej informacji nie tylko stricte teoretycznych, z zakresu prawa autorskiego, ochrony znaków towarowych, etc., ale i takich bardziej praktycznych. Najbardziej zainteresował mnie chyba rozdział dotyczący współpracy z influencerami.

Ta duża ilość informacji jest z jednej strony zaletą książki, a z drugiej, niestety, jej wadą. Publikacja liczy niewiele stron, dlatego ciężko jest zmieścić na niej tak dużą dawkę wiedzy bez sprawienia na czytelniku wrażenia przesytu. Brnąc przez lekturę, doświadczyłam chaosu i pewnej niespójności. Z drugiej strony zaś czułam też, że niektóre tematy nie zostały wyczerpane. Gdyby książka miała więcej stron, na pewno i wilk byłby syty, i owca cała ;-).

Czekam jednak na kolejne publikacje autorki, bo fajnie jest połączyć przyjemne z pożytecznym.

niedziela, 18 sierpnia 2019

Remigiusz Mróz - "Kasacja"




Studiowanie prawa niejako zobowiązuje do wzięcia na tapet niezwykle popularnego wśród adeptów tego kierunku cyklu, określanego krótko mianem "serii z Chyłką". Jako że pewnego dnia udało mi się dorwać w bibliotece pierwszy tom, zatytułowany "Kasacja", w końcu i ja mogłam przekonać się, co takiego ma w sobie owa pani Chyłka, że przyciąga do siebie czytelników. Czy faktycznie jest to dobra lektura, czy jedynie umiejscowienie akcji w świecie prawników wpływa na jej popularność?