Jejku, jejku. Dawno czytałam coś tak niepozornego, co jednocześnie ujęło moje serce. Ta książka jest piękna!
"Warkocz" jest historią trzech kobiet - Smity, Gulii i Sary. Mieszkające w różnych zakątkach świata, walczące o marzenia, o wartości i o siebie. Przy tym również o swoich bliskich. Najbardziej poruszająca wydaje się opowieść o Smicie pochodzącej z Indii, niedotykalnej, która postanawia sprzeciwić się losowi i wywalczyć swej córce lepszą przyszłość. Z kolei przypadek Gulii dodaje książce romantyzmu, natomiast przedstawiając życie Sary, autorka jednocześnie próbuje przestrzec przed pędem współczesności. Tak naprawdę każda z historii niesie za sobą pewne przesłanie.
