Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom Wydawniczy Rebis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom Wydawniczy Rebis. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2019

Jay Asher - "13 powodów"



"13 powodów" autorstwa Jaya Ashera to książka-pierwowzór popularnego serialu nakręconego przez wytwórnię Netflix. To historia dziewczyny imieniem Hannah, która popełnia samobójstwo; uprzednio jednak nagrywa kasety, na których wyjaśnia motywy swojego działania. Każda strona danej taśmy odpowiada konkretnej osobie, która swoim zachowaniem przyczyniła się do takiej, a nie innej decyzji bohaterki.

środa, 1 lutego 2012

Smok jego królewskiej mości

Naomi Novik - Smok jego królewskiej mości, Dom Wydawniczy REBIS

Książka, której moją opinię czytacie, to niezwykle udane połączenie fantasy i powieści historycznej. Naomi Novik (jej matka jest Polką!) zgrabnie wplotła to, co fikcyjne w wydarzenia, które naprawdę miały miejsce: takie jak bitwy między Anglią a Francją w czasach napoleońskich.

Załoga okrętu o nazwie Reliant przechwytuje fregatę francuską, na którym odnajduje jajo smoka. Kapitan Will Laurence proponuje odbyć losowanie, wskutek którego ma zostać wyłoniony ten, kto założy smoku uprząż. Jednak dziwnym splotem zdarzeń tuż po wykluciu to właśnie Laurence opasa smoka uprzężą i nadaje mu imię; zaś według zasad, ten kto to zrobił, zostawał awiatorem czyli opiekunem. Laurence musi zatem porzucić służbę morską na rzecz wstąpienia do Korpusu Powietrznego. Jest to jednostka skupiająca smoki służące w obronie Anglii. Rozpoczyna się intensywne szkolenie Temeraire'a i Laurence'a, aby w razie natarcia Napoleona Bonaparte byli oni gotowi odeprzeć atak...


Dużymi atutami książki są wartka akcja i świetnie wykreowane postaci głównych bohaterów: smoka Temeraire'a i jego opiekuna Laurence. Zwierzę już od początku wzbudziło moją sympatię. Mądry, pojętny, kochający książki (!), darzący wielką miłością swojego pana Temeraire wcale nie sprawiał wrażenia przerażającej kreatury, z jaką może się niektórym skojarzyć już na samo słowo "smok". Jestem pewna, że polubicie Temeraire'a już od pierwszego spotkania! A i sam Laurence, początkowo uprzedzony, potem nie wyobrażał sobie życia bez Temeraire'a, z wielką sympatią odnosił się do niego, wieczorami czytał książki i robił wszystko, by mu dogodzić i umilić życie. Nie zabraknie także humoru, miłości, przyjaźni oraz okrutnej zdrady...

Jedyne, co mnie drażniło, to zbyt duża ilość słów z danej dziedziny (słownictwo typowe dla marynarzy oraz komendy podczas bitew i szkoleń smoków) i ogrom bohaterów. Czasem wręcz nie mogłam się połapać, kto jest smokiem, a kto człowiekiem ;) Są to jednak wady, które nie mają większego wpływu na moje pozytywne odczucia co do tej książki. Z wielką przyjemnością daję tej pozycji najwyższą ocenę!