wtorek, 27 kwietnia 2021
Marah Woolf - "Siostra gwiazd"
poniedziałek, 19 kwietnia 2021
Holly Black - "Zła królowa"
Rozczarowałam się! 😔 Te dwa słowa chyba najlepiej oddają moje odczucia po lekturze książki "Zła królowa", czyli pierwszego tomu serii "Elfy ziemi i powietrza" Holly Black. Widząc wielokrotnie powieści tej autorki byłam ich ciekawa, ale nie spodziewałam się, że tak piękne wydanie kryje słabą treść...
Zacznijmy jednak od tego, że moja opinia będzie nieco stonowana dzięki wyjaśnieniom, które otrzymałam na Instagramie. Gdyby nie one, pewnie mocno zhejtowałabym tę książkę. Otóż dowiedziałam się, że "Elfy ziemi i powietrza" to wprawdzie seria odrębna, ale bez przeczytania poprzedniej ("Elfy powietrza") mogę mieć problem ze zrozumieniem świata przedstawionego.
piątek, 16 kwietnia 2021
Maggie Stiefvater - "Wezwij sokoła"
Książkę "Wezwij sokoła" Maggie Stiefvater miałam okazję czytać jeszcze w formie pdf, sporo przed premierą, i... napisać polecankę na jedną z pierwszych stron. To wielkie wyróżnienie dla bloggera-recenzenta, pierwsze takie w mojej całkiem niekrótkiej "karierze" (mimo kilku lat przerwy w prowadzeniu bloga).Moja radość z tego faktu jednak osłabła, bo na egzemplarz finalny z moim nazwiskiem w środku czekałam dość długo. Książka miała premierę 24 lutego, a ja otrzymałam ją... na początku kwietnia. Nie ukrywam, że obniżyło to poziom mojego podekscytowania. Samo upominanie się o własny egzemplarz było frustrujące, nie mówiąc o tym, że w tym momencie piszę o książce, którą czytałam cztery miesiące temu i nie ma tego efektu "wow", jak w przypadku gdy chodzi o premierę 😢.
Ale do rzeczy...
poniedziałek, 5 kwietnia 2021
Nowości i zapowiedzi wydawnicze #2
1. "Kim Jiyoung. Urodzona w 1982" - Cho Nam-Joo
(Mando, premiera: 24.03.2021)
Coś nowatorskiego - niby powieść, ale z wstawkami w stylu reportażu (widziałam na Instagramie!) o kobiecie żyjącej w Korei Południowej. Po opisie możemy uznać, że sąsiadka rządzonej w reżimie autorytarnym Korei Północnej wcale nie wypada tak dobrze w aspekcie praw kobiet. Ciekawa pozycja dla uzupełnienia wiedzy.
2. "Umysł przestępcy. Tajniki kryminalnego profilowania psychologicznego" - Jan Gołębiowski
(Mando, premiera: 7.04.2021)
Zawód profilera kryminalnego staje się coraz bardziej rozpoznawalny. Swego czasu baaardzo interesowałam się profilowaniem - na tyle, że poszłam nawet na szkolenie. Pisałam o nim na Instagramie: w poście i na instastory (wyróżniona relacja: studygram). Temat przerabiałam też na potrzeby referatu na konferencję. Czy książka "Umysł przestępcy" czymś mnie zaskoczy? Jeśli będę miała okazję ją przeczytać, na pewno poruszę ten aspekt.
3. "Siostra gwiazd" - Marah Woolf
(Jaguar, premiera: 24.03.2021)
Ostatnio coraz częściej mam ochotę na fantastykę. Przyznam, że pewnie spory udział w tym ma fakt, że pozycje z tego gatunku wydawane są w przepięknych okładkach. Zerknijcie zresztą na pierwszy post z serii "Nowości i zapowiedzi wydawnicze" - tam wśród trzech książek znalazły się dwie propozycje fantasy, które zachwyciły mnie... właśnie okładką!
poniedziałek, 29 marca 2021
Nowości i zapowiedzi wydawnicze #1
niedziela, 7 lutego 2021
Sarah J. Maas - "Królowa cieni"
Właśnie skończyłam czytać "Królową cieni" - czwarty tom cyklu Szklany tron autorstwa Sarah J. Maas.
Ta seria podstępnie wkradła się do mojego czytelniczego serca i
zadomowiła się w nim na dobre... Wciągnęła mnie i nic nie poradzę na to,
że będę ją Wam polecać, choć z całą pewnością już duża część z Was
dobrze ją zna.
Autorka serwuje czytelnikom fabularny
rollercoaster - w tym tomie uświadczymy wielu zwrotów akcji i intryg.
Muszę przyznać, że pani Maas ma bujną wyobraźnię. Potrafi też w taki
sposób oczarować odbiorcę, że wszelkie niedociągnięcia czy niedostatki
lektury stają się nieistotne, bo wciąga nas fascynująca historia, w
której ścierają się dobro i zło, miłość i zdrada, poświęcenie i
strach...
Jeśli nie znacie jeszcze przygód wojowniczej bohaterki, koniecznie nadróbcie tę serię :)
Moje recenzje poprzednich tomów cyklu: "Szklany tron" | "Korona w mroku" | "Dziedzictwo ognia"
sobota, 28 listopada 2020
Sarah J. Maas - "Szklany tron", "Korona w mroku", "Dziedzictwo ognia"
wtorek, 11 sierpnia 2020
Sarah J. Maas - "Księżycowe Miasto"
Moi drodzy, cóż to jest za książka! 😍 A właściwie dwie, choć obie składają się na pierwszy tom cyklu #DomZiemiIKrwi- wydawnictwo postanowiło jednak rozdzielić go, ponieważ ilość stron przewyższyła tysiąc. Wyobraźcie sobie czytanie takiego grubaska ;). Było to zatem dobrym posunięciem - czyta się wygodnie, a obie książki piękne prezentują się na półce.
Ale do rzeczy... Dawno targały mną takie emocje, jak przy lekturze "Księżycowego Miasta". Wsiąkłam jak gąbka w świat wykreowany przez autorkę. Świat, w którym to, co niezwykłe styka się z codziennością, magia przenika każdą cząstkę ✨, a miłość wyzwala wszelkie instynkty... i wszystko zwycięża ❤️. To książka, przy której odczuwałam chyba wszelkie możliwe emocje. Radość, smutek, szok, złość, podekscytowanie...
Tak bardzo nie chciałam rozstawać się z bohaterami, z fabułą, z tym magicznym światem, choć historia nieubłaganie zbliżała się do końca. Wybaczam wszelkie drobne błędy i nudne fragmenty, których autorka nie uniknęła. Wybaczam też ogrom literówek, choć utrudniały lekturę. To przepiękna historia o przyjaźni i miłości, o poświęceniu i sile 😍. Czekam na więcej i zdecydowanie chcę poznać inne książki autorstwa Sarah J. Maas!
wtorek, 4 września 2012
Julie Kagawa - Żelazny Król
Autor: Julie KagawaTytuł: Żelazny KrólWydawnictwo: Amber 2011Ilość stron: 352Cena detaliczna: 35, 80 zł
piątek, 24 sierpnia 2012
Stephenie Meyer, Young Kim - Zmierzch. Powieść ilustrowana, część II

Autor: Stephenie Meyer, Young Kim
Tytuł: Zmierzch. Powieść ilustrowana, część II
Wydawnictwo: Publicat 2012
Historia w powieści ilustrowanej rozpoczyna się w momencie, gdy Bella i Edward rozmawiają o sile woli, po czym wampir proponuje dziewczynie spotkanie z jego rodziną. Myślę, że nie ma sensu rozwodzić się nad fabułą, bo nie ta jest tu najważniejsza. Zresztą, większość dialogów została skrócona, część zdarzeń pominięta, by płynnie przejść do kolejnych (ale nie wpływa to na ogólne zrozumienie tekstu), brak tu rozległych opisów (co dla mnie stanowiło pewną przyjemną odmianę, ponieważ, jak już pisałam w recenzji Zmierzchu, zbyt duża ich ilość mnie przytłaczała). Nawet sama Bella jest tu bardziej znośna.
Ale, ale, skoro komiks, to główną rolę odgrywają w nim przecież rysunki. A te są po prostu piękne. Dopracowane, ze szczegółami. Widać, że artystka naprawdę ma talent. Ilustracje nieco przypominają mi mangę. Większość z nich jest czarno-biała, ale niektóre obfitują w żywe kolory. Naprawdę - należą się słowa uznania dla rysowniczki.
Bardzo lubię komiksy i tak się złożyło, że dość dawno już je czytałam, dlatego Zmierzch. Powieść ilustrowana był przyjemną odmianą po tylu powieściach bez obrazków. Warto czasem się zrelaksować przy tego typu książkach, zwłaszcza, kiedy pogoda na dworze sprawia, że nie ma się ochoty sięgać po coś ciężkiego czy grubego do czytania (a czasem po coś do czytania w ogóle, choć wyjątkiem mogą tu być czasopisma ;)). Komiksy nie są zbyt ambitnymi lekturami, ale można przy nich miło spędzić czas, a potem dopisać je do listy przeczytanych książek na lubimyczytac.pl czy innym czytelniczym portalu :) Ja w każdym razie nie żałuję czasu spędzonego z tą powieścią i na koniec mogę stwierdzić jedno - w takiej rysunkowej wersji Zmierzch stał się dla mnie łatwiejszy do 'przełknięcia'. I nawet mi się spodobał. W każdym razie bardziej niż wersja oryginalna.
Szkoda, że nie miałam okazji zapoznać się z pierwszą częścią komiksowej wersji Zmierzchu, ale już poluję na nią w Empiku ;-)
PS Dziś są urodziny Bambiego, który bardzo ładnie prosi o zaśpiewanie mu "Sto lat" ;-) Jak widać na załączonym obrazku - jest na tyle mądry, że nawet wie, jak się nazywa :-D
sobota, 19 maja 2012
P.C.Cast i Kristin Cast - Dom Nocy. Kuszona
Autor: Phyllis Christine Cast, Kristin Cast
Tytuł: Kuszona
Wydawnictwo: Książnica 2011
Seria: Dom Nocy, tom VI
Przeczytaj recenzje poprzednich tomów cyklu Dom Nocy:
Naznaczona (I)
Zdradzona (II)
Wybrana (III)
Nieposkromiona (IV)
Osaczona (V)
niedziela, 22 kwietnia 2012
Ellen Schreiber - Pocałunki wampira. Początek

Autor: Ellen Schreiber
Tytuł: Pocałunki wampira. Początek
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 2011
Seria: Pocałunki wampira, tom I
Wampiry. Gdy słyszę to słowo, kojarzy mi się ono, niestety, z Edwardem Cullenem. Zmierzchomania zrobiła swoje. Lecz to od niej zaczęła się moja fascynacja tymi stworzeniami. Przedtem nie interesowałam się tematem krwiopijców. Tymczasem główna bohaterka niniejszej powieści, Raven Madison, już od wczesnego dzieciństwa była zafascynowana wampirami. Jej ulubionym filmem od zawsze był Dracula, na pytanie kim chcesz być w przyszłości? odpowiadała: "wampirem", a gdy kolega ugryzł ją w rękę, cieszyła się, że niebawem zmieni się w wampira.
Jak się jednak można domyślać, nic takiego się nie stało.
Któregoś dnia okazuje się, że ktoś wprowadził się do niezamieszkałego od lat dworu na szczycie wzgórza. Plotki głoszą, że nowi mieszkańcy są wampirami. Raven jest wniebowzięta. Wreszcie pojawił się ktoś, dzięki komu nie będzie się czuła osamotniona. Tylko czy naprawdę nowo przybyli są istotami żądnymi krwi?
Co tu dużo mówić, książka naprawdę mnie zainteresowała. Główna bohaterka jest oryginalna i zupełnie niepodobna do Belli ze Zmierzchu, Eleny z Pamiętników wampirów czy Zoey z Domu Nocy. Nie jest fajtłapą ani plastikową lalunią. Lubię postacie, które mają w sobie "to coś", które nie dają sobie w kaszę dmuchać i nie irytują mnie. Sympatia do bohaterki przełożyła się również na to, że spodobała mi się książka. Fascynacja wampirami Raven, ciekawe potyczki słowne między nią a jej znajomym ze szkoły, ciekawe opisy i całkowicie niespodziewane zakończenie - wszystko to sprawiło, że zapałałam sympatią do tej powieści. Nie spodziewałam się tego, ponieważ ostatnio z dystansem podchodzę do książek o wampirach - jako że ten temat jest już zbyt oklepany - dlatego niniejsza pozycja miło mnie zaskoczyła. Nie obyło się oczywiście bez wątku miłosnego, jednak, o dziwo!, tutaj miłość, która ożywa po zmierzchu, okazała się znośna. I dobrze. Bo powoli zaczynam mieć dość ckliwych romansideł.
Krótko mówiąc - książkę polecam. Między innymi na oderwanie się choć na chwilę od rzeczywistości...
środa, 14 marca 2012
P.C.Cast, Kristin Cast - Dom Nocy. Osaczona
Autor: Phyllis Christine Cast, Kristin Cast
Tytuł: Osaczona
Wydawnictwo: Książnica 2011
Seria: Cykl Dom Nocy
piątek, 2 marca 2012
Alyson Noël - Nieśmiertelni. Ever
środa, 22 lutego 2012
Ucieczka z innego świata
święte filmy - a są takie??
przedstawienie słowa smok w postaci smoka - ...
wtorek, 21 lutego 2012
Dom Nocy. Nieposkromiona
środa, 1 lutego 2012
Smok jego królewskiej mości
Książka, której moją opinię czytacie, to niezwykle udane połączenie fantasy i powieści historycznej. Naomi Novik (jej matka jest Polką!) zgrabnie wplotła to, co fikcyjne w wydarzenia, które naprawdę miały miejsce: takie jak bitwy między Anglią a Francją w czasach napoleońskich.
Załoga okrętu o nazwie Reliant przechwytuje fregatę francuską, na którym odnajduje jajo smoka. Kapitan Will Laurence proponuje odbyć losowanie, wskutek którego ma zostać wyłoniony ten, kto założy smoku uprząż. Jednak dziwnym splotem zdarzeń tuż po wykluciu to właśnie Laurence opasa smoka uprzężą i nadaje mu imię; zaś według zasad, ten kto to zrobił, zostawał awiatorem czyli opiekunem. Laurence musi zatem porzucić służbę morską na rzecz wstąpienia do Korpusu Powietrznego. Jest to jednostka skupiająca smoki służące w obronie Anglii. Rozpoczyna się intensywne szkolenie Temeraire'a i Laurence'a, aby w razie natarcia Napoleona Bonaparte byli oni gotowi odeprzeć atak...
Jedyne, co mnie drażniło, to zbyt duża ilość słów z danej dziedziny (słownictwo typowe dla marynarzy oraz komendy podczas bitew i szkoleń smoków) i ogrom bohaterów. Czasem wręcz nie mogłam się połapać, kto jest smokiem, a kto człowiekiem ;) Są to jednak wady, które nie mają większego wpływu na moje pozytywne odczucia co do tej książki. Z wielką przyjemnością daję tej pozycji najwyższą ocenę!
niedziela, 29 stycznia 2012
Dom Nocy. Wybrana
Kontynuacja cyklu Dom Nocy [recenzje pierwszych dwóch tomów odpowiednio TU (Naznaczona) i TU (Zdradzona)]. Mówi się, że pierwsza część jest zazwyczaj najlepsza, ja śmiem twierdzić, że to właśnie ona była najgorsza, a do tej pory za najbardziej interesującą uważam Wybraną.sobota, 7 stycznia 2012
Dom Nocy. Zdradzona
Po rozczarowaniu pierwszą częścią cyklu, po drugą sięgnęłam ostrożnie. Nie chciałam znów się zawieść, zwłaszcza, że gdy czytałam ją półtora roku temu (na wakacjach w 2010r.) bardzo mi się podobała. A tak samo było z "Naznaczoną", lecz po ponownym zapoznaniu się z treścią pierwszego tomu cyklu o szkole wampirów, miałam pewien niedosyt i, krótko mówiąc, rozczarowałam się.














