Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daphne du Maurier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daphne du Maurier. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 czerwca 2023

Daphne du Maurier - "Ptaki i inne opowiadania" | recenzja


"Ptaki i inne opowiadania" to sześć historii, w których wyczuwalny jest nastrój grozy czy niepokoju. 
W tym zbiorze Daphne du Maurier prowokuje czytelnika do dalszych rozważań, przemyca również rozmaite konteksty (np. tytułowe opowiadanie, które stało się inspiracją dla Alfreda Hitchcocka do nakręcenia filmu na jego podstawie, nawiązuje do zimnej wojny).

Ciekawą strukturę ma "Monte Verità" - zakończenie zazębia się z początkiem, mimo że autorka nie do końca wyjaśnia, co się wydarzyło. Warto po przeczytaniu tej historii wrócić jeszcze do pierwszych jego stron i spróbować opowiedzieć się po którejś z możliwych opcji rozwikłania tajemnicy Góry Prawdy. Opowiadania takie jak "Prowincjonalny fotograf" czy "Jabłonka" są nawet w pewien sposób pouczające.

czwartek, 5 stycznia 2023

Daphne du Maurier - "Kozioł ofiarny" | recenzja


W sylwestra rzutem na taśmę skończyłam jeszcze lekturę "Kozła ofiarnego", napisanego przez - mogę to przyznawać z pewnością - moją ulubioną autorkę, Daphne du Maurier. Poznałam ją poprzez "Rebekę", a potem sukcesywnie, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Albatros, 
czytałam kolejne jej książki: "Moją kuzynkę Rachelę" oraz "Oberżę na pustkowiu".

"Kozioł ofiarny" to historia mężczyzny, który poznaje we Francji swojego sobowtóra - hrabiego de Gué. Na skutek splotu wydarzeń nasz bohater wpada w swoistą pułapkę, a czytelnik wraz z nim próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Kolejne karty książki odsłaniają tajemnice przeszłości rodu de Gué...