Jest to zbiór dwunastu opowiadań kryminalnych autorstwa najbardziej poczytnych polskich twórców tego gatunku literackiego ostatnich lat. I uff, nie ma Mroza! Temu panu na razie dziękujemy 😅.
Co do samych opowiadań... W tak krótkiej formie ciężko czasem jest zawrzeć wszystko, czego oczekiwalibyśmy jako czytelnicy od dobrego kryminału: intrygującej fabuły, zgrabnej kreacji postaci, dozowania napięcia, wreszcie - spektakularnego grande finale. Opowiadaniom zebranym w "Awersie" nie mogę jednak zarzucić, że okazały się za krótkie. Oczywiście, były takie, które kompletnie mnie nie porwały. Były też takie, które zmyliły mnie na tyle, że nawet po ich lekturze nie do końca wiem, co się wydarzyło. Ale większość autorów zaserwowała udane, wciągające historie - mniej lub bardziej brutalne. Myślę, że "Awers" to jedna z ciekawszych premier tej jesieni dedykowanych wielbicielom polskich kryminałów.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona!





