Jeśli ktoś z Was lata temu zainwestował w bitcoina, nie bojąc się ryzyka i ufając rozwojowi technologii, dziś zapewne zaciera ręce z radości. W chwili obecnej wart jest on ponad 100 tysięcy złotych (choć to po sporym spadku kursu zaliczonym w ostatnich miesiącach - pod koniec marca przekroczył bowiem zawrotną sumę 200 tysięcy złotych). Jak to się stało, że właśnie bitcoin zrewolucjonizował świat finansów i stał się symbolem waluty przyszłości?
poniedziałek, 25 lipca 2022
Ben Mezrich - "Bogowie bitcoina" | recenzja
Jeśli ktoś z Was lata temu zainwestował w bitcoina, nie bojąc się ryzyka i ufając rozwojowi technologii, dziś zapewne zaciera ręce z radości. W chwili obecnej wart jest on ponad 100 tysięcy złotych (choć to po sporym spadku kursu zaliczonym w ostatnich miesiącach - pod koniec marca przekroczył bowiem zawrotną sumę 200 tysięcy złotych). Jak to się stało, że właśnie bitcoin zrewolucjonizował świat finansów i stał się symbolem waluty przyszłości?
wtorek, 5 kwietnia 2022
Tamora Pierce - "Alanna. Pod opieką bogini" | recenzja
W marcu pisałam Wam o książce "Alanna. Pierwsza przygoda" będącej tomem otwierającym serię "Pieśń lwicy". Cykl ten przeznaczony jest dla młodszej młodzieży - w zasadzie, według googlowskiej rekomendacji, mogą po niego sięgnąć czytelnicy w wieku od 10 do 14 lat. Oczywiście, jestem zdania, że górna granica jest raczej umowna, choć faktycznie seria o Alannie nadaje się bardziej na początki literackiej przygody z fantastyką.
środa, 9 marca 2022
Tamora Pierce - "Alanna. Pierwsza przygoda" | recenzja
Ostatnio sięgam częściej po książki fantastyczne. Można powiedzieć, że to niejako powrót do przeszłości, kiedy zaczytywałam się w fantastyce młodzieżowej - którą stanowiły głównie książki o... wampirach 😅. Teraz moje zainteresowania literackie odbiegają od tych istot, a i rynek wydawniczy jest mocno zróżnicowany, jeśli chodzi o wspomniany gatunek.
piątek, 29 października 2021
Mary Kubica - "Zaginiona kobieta"
piątek, 24 września 2021
Patrick deWitt - "Francuskie wyjście"
"Francuskie wyjście" to książka, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać, ale już gdy jestem po jej lekturze, mogę się całkowicie zgodzić z fragmentem opisu ze strony internetowej Wydawnictwa - Patrick deWitt stworzył "jedyną w swoim rodzaju, ciepłą, a jednocześnie mroczną, ciętą, ale też wzruszającą, tragedię obyczajową". Najwłaściwszą rekomendacją niech będzie to, że "Francuskie wyjście" to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam jak dotąd w tym roku!
poniedziałek, 1 lutego 2021
Jean Hanff Korelitz - "Od nowa"
poniedziałek, 16 listopada 2020
Mary Kubica - "Tamta kobieta"
"Tamta kobieta" to pierwsza książka M. Kubicy, którą miałam okazję przeczytać. Spodobał mi się styl pisania autorki, jest on przystępny - dzięki temu powieść czyta się płynnie. Fabuła została bardzo dobrze wykreowana. Sadie wraz z rodziną przeprowadza się do domu odziedziczonego przez męża po siostrze, która popełniła samobójstwo. Dom ma jeszcze jednego lokatora - nastoletnią córkę zmarłej kobiety. Czy przeprowadzka będzie szansą na nowe życie czy początkiem poważnych problemów?
Miałam kilka swoich teorii, poglądów na rozstrzygnięcie fabuły, ale autorka prędzej czy później pozbawiała mnie złudzeń i okazywało się, że nie tędy droga. W pewnym momencie jednak już domyśliłam się o co chodzi (i ta kwestia, nawiasem mówiąc, sama w sobie nie grzeszy oryginalnością), ale znów autorka zaskoczyła mnie - tym razem dołożeniem do wszystkiego niebanalnego pomysłu.
PS W przygotowaniu jest ekranizacja tej książki na Netflixie. Jestem ciekawa sposobu jej realizacji.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Poradnia K!
wtorek, 13 października 2020
Nancy Springer - "Enola Holmes. Sprawa zaginionego markiza"
Słynnego detektywa Sherlocka Holmesa nie trzeba chyba przedstawiać. Okazuje się, że ten dżentelmen o nad wyraz rozwiniętym zmyśle rozwiązywania najbardziej tajemniczych zagadek ma siostrę, która zdaje się podzielać jego detektywistyczne zapędy 🔍. I całkiem dobrze sobie z tym radzi...
W książce bardzo ciekawie jest przedstawiony proces dochodzenia bohaterki do kolejnych wskazówek pozostawionych jej przez matkę, która pewnego dnia po prostu znika. Fabuła mknie dość dynamicznie, choć przyznam, że było kilka wątków, które nie do końca okazały się dla mnie zrozumiałe. Książka skierowana jest raczej do nastolatków, podobnie zresztą jak sam film. Tu muszę jednak zauważyć, że różnią się od siebie dość mocno. Sporo szczegółów zostało w adaptacji zmienionych. Film podkreśla feministyczny aspekt historii - Holmes ustępuje siostrze w rozwiązywaniu kolejnych zagadek (choć w książce był on postacią jeszcze bardziej odsuniętą na bok). Na uwagę zasługuje przede wszystkim wspaniała scenografia, odzwierciedlająca klimat XIX-wiecznej Anglii.
Z chęcią poznam kolejne przygody Enoli Holmes, choć jej brat... mimo całej swojej ekscentryczności i innych specyficznych cech, jest raczej niezastąpiony 😄
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Poradnia K :)






