piątek, 23 sierpnia 2019

Petra Hammesfahr - "Grzesznica"


Matka - fanatyczka religijna, paranoicznie i z pewnością zbyt dosadnie przestrzegająca tego, co zapisano w Biblii. Ojciec - weteran wojenny, odsunięty od żony i wprawdzie zdający sobie sprawę z jej szaleństwa, ale niepotrafiący nad nią zapanować. I ciężko chora młodsza siostra śmiejąca się śmierci w twarz. Gdzieś pośród nich główna bohaterka - Cora Bender. Dziewczyna dorastająca w domu, gdzie książkę otrzymaną w prezencie paliło się w wiadrze, aby panować nad żądzami...

Główna bohaterka dorasta i pozornie udaje się jej zacząć nowe życie. Jednak na skutek nieokreślonego impulsu coś, co schowała głęboko w zakamarkach swojej psychiki próbuje przedrzeć się przez wybudowany przez nią mur. Cora zabija mężczyznę i od tego wszystko się zaczyna.


niedziela, 18 sierpnia 2019

Remigiusz Mróz - "Kasacja"




Studiowanie prawa niejako zobowiązuje do wzięcia na tapet niezwykle popularnego wśród adeptów tego kierunku cyklu, określanego krótko mianem "serii z Chyłką". Jako że pewnego dnia udało mi się dorwać w bibliotece pierwszy tom, zatytułowany "Kasacja", w końcu i ja mogłam przekonać się, co takiego ma w sobie owa pani Chyłka, że przyciąga do siebie czytelników. Czy faktycznie jest to dobra lektura, czy jedynie umiejscowienie akcji w świecie prawników wpływa na jej popularność?


czwartek, 15 sierpnia 2019

Helen Russell - "Atlas szczęścia"



Tę książkę przeczytałam jeszcze w marcu, jednak pomyślałam, że warto byłoby napisać choć kilka słów na jej temat. Na fali popularności życia w stylu hygge powstają co raz to nowe pozycje książkowe, które w zasadzie bardziej cieszą nasz zmysł wzroku, niźli stanowią jakąś ambitniejszą lekturę. "Atlas szczęścia" to potwierdza, ponieważ jest pozycją faktycznie wydaną bardzo ładnie - twarda okładka, papier nieprzeciętnej jakości, świetny układ i oprawa graficzna. Jednak właśnie grafika to najmocniejszy element tej książki. Bo treść już nie jest taka nadzwyczajna...


poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Iza Komendołowicz - "Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów"



Jakiś czas temu sięgnęłam po bardzo popularną serię reportażową "Mali bogowie" autorstwa Pawła Reszki. Dla mnie tematy medyczne są dość ciężkie do przebrnięcia, bo jako typowego hipochondryka od samej lektury zaraz łapią mnie wszelkie objawy różnych dolegliwości, a ponadto już na samo wspomnienie o zwykłym pobraniu krwi czuję dziwny ucisk w żołądku. Nigdy w życiu nie zostałabym lekarzem ani nie wykonywałabym innego zawodu związanego z medycyną, natomiast jakimś dziwnym trafem ciągnie mnie do tych książek, które zgłębiają tajemnice polskiego systemu ochrony zdrowia.

piątek, 9 sierpnia 2019

JP Delaney - "Lokatorka"


Nowoczesny, kamienny budynek. Na pierwszy rzut oka w ogóle nie wygląda jak dom mieszkalny. W środku jest niemal surowo, ascetycznie, a wszystko działa za pomocą elektroniki dzięki skorelowaniu ze specjalnym systemem. Nie jest to zatem zwykły dom, tak jak niecodzienne są również warunki jego najmu. Żadnych dzieci ani zwierząt. Zero książek, obrazów i roślin doniczkowych. Lista jest długa, ale coś przyciąga kolejnych chętnych - nie każdy będzie miał jednak sposobność do tego, by w tym niezwykłym domu zamieszkać. Selekcją zajmuje się sam jego architekt.



Historia opisana w książce przedstawia dwie kobiety - obie były lokatorkami domu przy Folgate Street. Jedna z nich, Emma, ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Po jakimś czasie wprowadza się druga - Jane. Obie łączy też podobieństwo fizyczne... Czy to możliwe, że architekt wybiera kolejne lokatorki według sobie tylko znanego klucza? Czy śmierć Emmy była dziełem przypadku?

środa, 7 sierpnia 2019

Paulina Świst - "Podejrzany"



Zaczynam sama siebie przyrównywać do Remigiusza Mroza - polskiego pisarza określanego mianem "Najpłodniejszego", wydającego książki jedna za drugą, niemal w transie. A ja z kolei czytam i piszę kolejne recenzje w takim tempie, jakby mnie ktoś gonił. W sumie październik mnie goni, wówczas wrócę do studenckiej rzeczywistości i zapewne zwolnię.

Ale do rzeczy. I dziś nie o Mrozie.


poniedziałek, 5 sierpnia 2019

B. A. Paris - "Pozwól mi wrócić"




Jestem całkowicie na świeżo po lekturze tej książki, niemniej jednak - choć powinno być łatwiej zebrać mi myśli na jej temat, mam z tym nieco problem. Muszę przyznać, że twórczość B. A. Paris ma w sobie coś, co klasyfikuje ją dość wysoko w moim prywatnym rankingu dobrych książek. I choć dziś przeczytana pozycja nie wbiła mnie może w niewiadomy sposób w fotel, to jednak po zakończeniu siedziałam chwilę, by zebrać myśli.


niedziela, 4 sierpnia 2019

Remigiusz Mróz - "W kręgach władzy III. Władza absolutna"


"Władza absolutna" to najprawdopodobniej ostatnia część serii "W kręgach władzy" autorstwa Remigiusza Mroza. Najprawdopodobniej - bo sam autor w posłowiu oczywiście nie wyklucza możliwości pociągnięcia dalej stworzonej przez siebie historii. Mimo wszystko, skoro jednak w domyśle jest to zamknięcie trylogii, wypadałoby zakończyć z przytupem. Tymczasem, mimo że w książce dzieje się bardzo dużo, to sam epilog wydaje się miałki i niedopracowany. Skądś to znacie?

Bo ja tak.

Z książek tego samego pana.



środa, 31 lipca 2019

Paulina Świst - "Karuzela"


Olaboga... Dobra, ja bez bicia przyznaję, że nie spodziewałam się po tej książce fajerwerków. Czytałam "Prokuratora", czytałam "Komisarza", więc wiem, jaki mniej więcej poziom autorski reprezentuje osoba ukrywająca się pod pseudonimem Pauliny Świst. I wiecie co? Szczerze mówiąc dobrze, że się chowa, bo bycie adwokatem, a zatem zawodem, do którego droga jest dość kręta i wymaga zachowania pewnego poziomu, i jednocześnie oferowanie czytelnikom takiej grafomanii brzmi jak ponury żart. Szkoda tylko, że żartem nie jest.

poniedziałek, 29 lipca 2019

Elisabeth Norebäck - "Powiedz, że jesteś moja"


W ramach chwilowej przerwy od twórczości pana Mroza, postanowiłam sięgnąć po thriller psychologiczny autorstwa szwedzkiej pisarki Elisabeth Norebäck. Jest to jej debiut literacki, okraszony zgrabnymi superlatywami w stylu "sensacja światowego rynku wydawniczego". Przekonajmy się, czy słusznie.


Stella, będąc jeszcze nastoletnią dziewczyną, utraciła swoje dziecko. Żyła jednak w przekonaniu, że ono wciąż żyje. Już jako dorosła kobieta, pracując w zawodzie psychoterapeuty, doznaje szoku, gdy w jej gabinecie zjawia się dziewczyna łudząco przypominająca zaginioną córkę. Nadzieja miesza się z rozpaczą, wyobrażenia z rzeczywistością. Stella dramatycznie próbuje odkryć prawdę. A czytelnik wraz z nią.


sobota, 27 lipca 2019

Remigiusz Mróz - "W kręgach władzy II. Większość bezwzględna"



"Większość bezwzględna" to drugi tom cyklu political fiction zatytułowanego "W kręgach władzy" autorstwa Remigiusza Mroza. Część pierwsza, czyli "Wotum nieufności" spodobała mi się - na szczęście, bo moje poprzednie przygody z twórczością tego autora nie rysowały się zbyt obiecująco.


piątek, 19 lipca 2019

Remigiusz Mróz - "W kręgach władzy I. Wotum nieufności"




O swoich początkach z twórczością Remigiusza Mroza mogłabym powiedzieć, że były to dość... chłodne stosunki (sic!). Jako pierwszą z jego książek przeczytałam "Hashtag", kolejną (niedawno) - "Listy zza grobu". W obu dopatrzyłam się dość abstrakcyjnych zakończeń, mimo początkowo obiecujących historii. Czy "Wotum nieufności", będące pierwszym tomem serii political fiction "W kręgach władzy", okazało się w moim przypadku podobnym rozczarowaniem czy może pozytywnym zaskoczeniem?


poniedziałek, 15 lipca 2019

Gillian McAllister - "Wszystko oprócz prawdy"




Mam trochę problem z tą książką. A konkretnie, z kwalifikacją jej do danego gatunku literackiego. Czy jest to thriller psychologiczny z wątkiem obyczajowym czy raczej powieść obyczajowa z motywem skrywanych sekretów z przeszłości? A może romans, w którym przeplatają się oba powyższe? Oczywiście, książka okraszona jest superlatywami typu "pełna zwrotów akcji", "intrygująca i wciągająca" czy "porywająca od pierwszej do ostatniej strony". Jakżeby inaczej, wszakże podobno znalazła się w pierwszej dziesiątce bestsellerów pisma "Sunday Times".



piątek, 12 lipca 2019

Remigiusz Mróz - "Listy zza grobu"

"Listy zza grobu" to druga przeczytana przeze mnie książka autorstwa Remigiusza Mroza. I druga, którą się nie zachwyciłam. Nie wiem, czy mam takie "szczęście", że trafiam na książki Mroza, które zamiast utwierdzić mnie w przekonaniu, że zachwyty czytelników nad jego warsztatem są uzasadnione, prowadzą raczej do głębokiego zastanawiania się nad tym, dlaczego jako pisarz odniósł taki sukces. Przeczytany przeze mnie jako ostatnia w 2018 roku książka "Hashtag" wprawdzie nie był na wskroś zły, bo doceniłam pomysł na fabułę, sama historia zaciekawiła mnie i wciągnęła... Ale zakończenie skomplikowało odbiór całej powieści i stwierdziłam, że potencjał został nie tyle zmarnowany, co niewykorzystany w pełni. Serio, jakby w połowie pompowania pękł balonik.


czwartek, 11 lipca 2019

Natasza Socha - "(Nie)Miłość"




Książka "(Nie)Miłość" zainteresowała mnie swoim opisem. Choć czasem wolałabym nie czytać tego, co wydawca przekazuje czytelnikowi na tylnej okładce lub jej skrzydełku - a to ze względu na to, że bywa, iż taki opis zdradza więcej, niż wydarzy się przez połowę książki - to tym razem właśnie opis stał się zachętą do sięgnięcia po powieść.



środa, 3 kwietnia 2019

Paweł Reszka - "Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy" | "Mali bogowie. Jak umierają Polacy"





Już jakiś czas minął odkąd przeczytałam serię książek „Mali bogowie”. Po skończeniu drugiej części swoje wrażenia „na świeżo” przedstawiałam na Instagramie (@hannamariarita) – zachęcam do zaobserwowania mojego profilu, jeśli jeszcze tego nie robicie... Wszak mała autoreklama nie jest zła! ;) Ale do rzeczy...

Lektura tych dwóch książek była dla mnie ciężka. Bynajmniej nie dlatego, iż są w jakiś sposób złe – lecz nie dość, że ja na medyczne kwestie reaguję mniejszym czy większym stresem, to jeszcze jest to literatura wstrząsająca.


niedziela, 10 marca 2019

Piotr Tymiński - "Lwowski ptak"








Jakiś czas temu napisał do mnie pan Piotr Tymiński z propozycją przeczytania i zrecenzowania jego książki zatytułowanej „Lwowski ptak”. To powieść osadzona w historycznych czasach walk o Lwów. Choć niezwykle rzadko sięgam po tego typu prozę, zdecydowałam się dać szansę tej pozycji. Ku mojej uciesze, książka dotarła do mnie z dedykacją od autora, za co serdecznie dziękuję.



piątek, 4 stycznia 2019

Remigiusz Mróz - "Hashtag"




A jednak "A ja żem jej powiedziała" nie była ostatnią przeczytaną przeze mnie książką w 2018 roku. W sylwestra udało mi się dokończyć powieść Remigiusza Mroza; czas zatem przedstawić moje wrażenia z lektury.

Pasowałoby oczywiście zacząć od przedstawienia fabuły. Główna bohaterka, zwana Tesą, otrzymuje niespodziewaną przesyłkę. Okazuje się, że paczka stanie się początkiem spirali wydarzeń, które zdają się przeczyć logice, ale przede wszystkim wywierają wpływ na życie kobiety.